Cristiano Ronaldo długo nie mógł się pogodzić z błędem sędziego spotkania Serbii z Portugalią. Przy stanie 2:2 w doliczonym czasie drugiej połowy napastnik uderzył na bramkę, a piłka całym obwodem przekroczyła linię. Arbiter nie uznał jednak trafienia, a brak VARu uniemożliwił naprawienie błędu. Spotkanie Belgradzie zakończyło się ostatecznie podziałem punktów.

Nieuznany gol Cristiano Ronaldo

Kapitan reprezentacji Portugalii głośno protestował, za co ukarany został żółtą kartką. Po spotkaniu opublikował w mediach społecznościowych swój komentarz do sytuacji.

Bycie kapitanem drużyny Portugalii to powód do dumy w moim życiu. Zawsze daję z siebie wszystko dla mojego kraju, to się nigdy nie zmieni. Ale są trudne chwile, z którymi trzeba sobie poradzić, zwłaszcza gdy czujemy, że krzywdzi się cały naród. Podnieśmy głowy i zmierzmy się z kolejnym wyzwaniem! Naprzód, Portugalio!

- napisał Ronaldo na Instagramie.

Portugalczycy w pierwszym meczu eliminacji pokonali Azerbejdżan i po dwóch spotkaniach mają cztery punkty. Serbowie prowadzą w grupie "A" z identycznym dorobkiem punktowym.