Nie będzie dwóch różnych skarpetek, tylko zakaz aborcji! Odważna decyzja gubernator z USA

Gubernator Południowej Dakoty Kristi Noem nie świętowała Światowego Dnia Osób z Zespołem Downa przez ubranie dwóch różnych skarpetek. Zamiast tego obiecała, że zakaże aborcji dzieci z dodatkowym chromosomem. „Wszystkie dzieci, narodzone czy jeszcze nie, mają prawo do życia" - napisała na Twitterze.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/mac231/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

Noem przedstawiła projekt ustawy zakazujący aborcji eugenicznej dzieci z zespołem Downa w styczniu, w rocznicę legalizującego aborcję wyroku Sądu Najwyższego w sprawie Roe v. Wade.

„Deklaracja Niepodległości podsumowuje to, o czym wszyscy w głębi serca wiemy, że jest prawdą: Bóg stworzył każdego z nas i obdarował nas prawem do życia”

- napisała w oświadczeniu prasowym towarzyszącym tej ustawie - „To dotyczy wszystkich, także tych z dodatkowym chromosomem”. Napisała również, że nie może się doczekać dnia w którym Sąd Najwyższy uzna, że nienarodzeni też mają prawo do życia. „Zanim ten dzień nadejdzie, proszę legislaturę Południowej Dakoty o przyjęcie prawa, które zabroni aborcji dzieci nienarodzonych tylko dlatego, że zdiagnozowano u nich zespół Downa” - napisała.

Jej ustawa, która dostała numer HB1110, spodobała się stanowym prawodawcom. Południowa Dakota to jeden z najbardziej prawicowych stanów w USA, w tamtejszym Zgromadzeniu Stanowym na 105 członków tylko 11 jest Demokratami, więc jej przejście było oczywiste – ale nawet ci nieliczni Demokraci ją poparli i przeszła przez komisję i obie izby jednogłośnie.

Podpis ustawy w tym tygodniu

Noem postanowiła uczcić dzień osób z zespołem Downa zapowiedzią, że podpisze tą ustawę jak tylko ta trafi na jej biurko, co stanie się jeszcze w tym tygodniu.

„Wszystkie dzieci, narodzone czy jeszcze nie, mają prawo do życia. Nawet te, które urodziły się z dodatkowym chromosomem”

- napisała na Twitterze - „Jeszcze w tym tygodniu podpiszę prawo, które zabrania aborcji opartej o prenatalną diagnozę zespołu Downa. Szczęśliwego Światowego Dnia Zespołu Downa!”.

Wiele osób zauważa, że ta ustawa – po wejściu w życie której lekarz dokonujący aborcji musi liczyć się z karą jeśli wie, że jej powodem jest zdiagnozowanie u dziecka zespołu Downa – jest raczej symboliczna.

Południowa Dakota już teraz ma tak ostre przepisy antyaborcyjne, jak jest to możliwe w wypadku obecnego kompromisu. Aborcja jest tam nielegalna po 20 tygodniu ciąży, jednak placówka Planned Parenthood w Sioux Falls – jedyna klinika aborcyjna w tym stanie – nie dokonuje ich po 13 tygodniu ciąży, a wcześniej trudno zdiagnozować u dziecka zespół Downa. Sama aborcja eugeniczna też nie jest w tym stanie wielkim problemem, w 2019 roku tylko 3% dzieci zabitych przez aborcjonistów miało zdiagnozowane wcześniej schorzenia.

Inni zwracają jednak uwagę, że w przyjęciu tej ustawy chodzi nie tylko o Południową Dakotę. Jest niemal pewne, że aborcjoniści podadzą to prawo do sądu. Wiele osób liczy na to, że sprawa dotrze w końcu do Sądu Najwyższego a ten uzna, że ustawa jest zgodna z prawem. Stworzy to precedens, który pozwoli wprowadzić podobne ustawy w innych stanach rządzonych przez prawicę. A to już będzie miało efekt. Obecnie w USA aborcjoniści zabijają bowiem 2 na 3 dzieci, u których zdiagnozowano prenatalnie zespół Downa.

To, że celem wprowadzanych przez Republikanów antyaborcyjnych ustaw jest obalenie Roe v. Wade lub przynajmniej rozszerzenie kompromisu aborcyjnego nie jest dla nikogo tajemnicą. Niedawno gubernator Arkansas Asa Hutchinson podpisał ustawę która delegalizuje w jego stanie niemal wszystkie aborcje. Na antenie CNN przyznał, że jej celem jest rzucenie wyzwania Roe v. Wade.

Pytaniem pozostaje to, czy SCOTUS zdecyduje się w ogóle rozpatrzyć którąkolwiek z tych spraw. Dzięki Trumpowi konserwatyści mają w nim po raz pierwszy od bardzo dawna przewagę liczebną, a sądząc po wcześniejszych wyrokach i wypowiedziach jego nominaci byliby skłonni do obalenia Roe v. Wade, chociaż żaden z nich nie przyznał tego podczas przesłuchań. Jego przewodniczący John Roberts – nominowany przez prezydenta George'a W. Busha – słynie jednak z tego, że jest przeciwnikiem podejmowania przez SCOTUS spraw politycznych. Nawet jeśli ich „polityczność” dotyczy zabijania dzieci nienarodzonych.

 

Źródło: niezalezna.pl, Twitter, AP, CNN

#aborcja #Światowy dzień zespołu downa #USA

albicla.com@ Wiktor Młynarz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo