UJAWNIAMY: Ze stron ministerstw znikają narodowe symbole

  

Jak ustalił portal Niezalezna.pl, za rządów Platformy Obywatelskiej ze stron internetowych czterech resortów zniknęły symbole narodowe. Symbolikę państwową i odwołanie do barw narodowych oraz godła zastąpiono "nowoczesnym" logotypem.

Po informacji od zaniepokojonego czytelnika o symbolach państwowych, które zniknęły ze strony Ministerstwa Finansów, postanowiliśmy przyjrzeć się całej sprawie bliżej. Okazuje się, że strona internetowa resortu finansów nie jest jedyną, z której zniknęły odwołania do symboli i barw narodowych.

Za rządów Platformy Obywatelskiej godła narodowego ze swoich stron internetowych pozbyły się jedne z najważniejszych i najbardziej reprezentatywnych resortów. Symboli polskości próżno by szukać na stronach Ministerstwa Sportu i Turystyki, Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz na wspomnianej już stronie Ministerstwa Finansów. Największe zdumienie budzi jednak brak symboli odwołujących się do narodowego dziedzictwa na stronie... Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Zwróciliśmy się do przedstawicieli resortów z pytaniem, czy zmiana layoutu i związane z nią usunięcie symboli narodowych było decyzją odgórną, czy też każde z ministerstw indywidualnie podejmowało decyzje w tej sprawie. Warto też zwrócić uwagę, że z nazwy Ministerstwa Sportu i Turystyki Rzeczypospolitej Polskiej nagle zniknęła nazwa naszego kraju.

Sprawę będziemy monitorować i na łamach portalu Niezalezna.pl postaramy się wyjaśnić przyczyny usuwania narodowych symboli z oficjalnych stron internetowych polskich ministerstw.

Poniżej publikujemy print screeny stron resortów, z których zniknęły symbole narodowe:


A tu archiwalne już wersje resortowych stron internetowych, z których symbole państwowe nie zostały jeszcze usunięte:
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Adam Bielan o starcie do PE: dostałem taką propozycję i ją przyjąłem

Adam Bielan / Materiały prasowe biura poselskiego Adama Bielana [CC BY-SA 3.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0)]

  

Dostałem taką propozycję i ją przyjąłem - powiedział dziś wicemarszałek Senatu Adam Bielan, pytany o start w wyborach do PE. Podkreślił, że Zjednoczona Prawica będzie miała bardzo mocną listę w okręgu mazowieckim, a bycie jej liderem to zaszczyt.

"Jeżeli będzie taka decyzja władz Zjednoczonej Prawicy, to owszem, będę kandydował do Parlamentu Europejskiego, ale czy porzucę Senat, czy nie, o tym zdecydują wyborcy" - powiedział Adam Bielan w internetowej części "Rozmowy Piaseckiego" TVN24.

Pytany, czy takiej decyzji władz Zjednoczonej Prawicy może nie być, Bielan odpowiedział, że "wszystko się może zdarzyć".

"Jeszcze wybory nie zostały zarządzone przez pana prezydenta" - zaznaczył, podkreślając, że "ostateczne decyzje zapadną w najbliższych dniach".

Dopytywany, czy chce kandydować, Bielan odparł: "Dostałem taką propozycję i ją przyjąłem". Na pytanie, czy będzie "jedynką" na Mazowszu, wicemarszałek Senatu odparł:

"Będziemy mieli bardzo mocną listę w tym okręgu i bycie liderem tej listy to jest zaszczyt".

Zapytany, kto znajdzie się na tej liście, Bielan odparł, że "kilkoro posłów, senatorów, europoseł".

Wybory do Parlamentu Europejskiego odbędą się 26 maja. Polacy wybiorą w nich 52 eurodeputowanych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl