W drugiej kwarcie w walce o piłkę z Salomonem Hillem z Hawks James upadł na parkiet i złapał się za nogę. Badania wykazały skręcenie kostki. 36-letni koszykarz, wielokrotny mistrz NBA i MVP rozgrywek, ostatnio był w znakomitej formie. Kilka dni temu zanotował 99. triple-double w karierze, ale na 100. będzie musiał poczekać. Nie wiadomo jeszcze jak długo.

LeBron James wściekły opuścił parkiet

Nic nie złości i nie zasmuca mnie bardziej niż brak dyspozycyjności dla moich kolegów z drużyny!

- napisał James na Twitterze.  Koszykarz dodał:

Jestem teraz zraniony wewnątrz i na zewnątrz. Zaczynam drogę do powrotu do zdrowia. Wrócę wkrótce, tak jakby nic się nie stało.

Pod jego nieobecność broniący tytułu Lakers nie poradzili sobie ze świetnie spisującymi się ostatnio Hawks. Zespół z Atlanty odniósł ósme zwycięstwo z rzędu, a w sobotni wieczór najbardziej przyczynił się do tego John Collins, który zdobył 27 punktów i miał 16 zbiórek. Z kolei Lakers znajdują się w coraz trudniejszej sytuacji kadrowej, bowiem do gry nie powrócili jeszcze pauzujący z powodów zdrowotnych Anthony Davis i Marc Gasol.