Sędziowie w całej Polsce będą protestować przeciw "represjom". Wiele rozpraw odwołanych?

Stowarzyszenie Sędziów Polskich Iustitia po raz kolejny ogłosiło "dzień solidarności" - uwaga - z "sędziami represjonowanymi". Na tej liście są trzy nazwiska sędziów, przewijające się od miesięcy w przekazach medialnych, czyli Igor Tuleya, Beata Morawiec i Paweł Juszczyszyn. Jutro sędziowie stający w obronie wymienionej trójki będą protestować przed gmachami sądów, mają też powstrzymać się od orzekania. 

Zdjęcie ilustracyjne
Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

-  Sędziowie Igor Tuleya, Beata Morawiec i Paweł Juszczyszyn, którzy mają odwagę publicznie krytykować szkodliwe zmiany wprowadzane przez obóz rządzący w  wymiarze sprawiedliwości, są nadal wykluczeni z życia zawodowego. Po wielu latach wzorowej służby, z oczywistą przy tym szkodą dla wielu obywateli, których spraw nie dane im było dokończyć

- poinformowało stowarzyszenie Iustitia.

Hasło o "szkodliwych zmianach wprowadzanych przez obóz rządzący" pachnie polityką, choć sędziowie wielokrotnie podkreślali, że są niezależni i niezawiśli. 

W ramach akcji, która odbywa się 18. dnia miesiąca - a już w czwartek jest 18 marca - sędziowie spotykają się pod Sądem Najwyższym i innymi sądami w całej Polsce, by żądać przywrócenia do pracy sędziów Tulei, Morawiec i Juszczyszyna. Nie inaczej ma być jutro. - Każdego 18 miesiąca powstrzymujemy się od orzekania na salach rozpraw, by wyrazić solidarność z sędziami, których odsunięto od orzekania - informuje Iustitia. 

-  Niezależnie od metod i środków, których władza polityczna użyje do eliminacji niezależnych sędziów z życia publicznego, nadal będziemy prowadzić działania w obronie praworządności i praw człowieka  czyniąc to w interesie wszystkich obywateli Polski. Będziemy też zawsze bronić dobrego imienia każdego sędziego, który poddawany jest politycznym represjom ze strony zależnych od władzy politycznej prokuratorów

- napisano w komunikacie w mediach społecznościowych.

Morawiec, Juszczyszyn, Tuleya

W październiku ub.r. Izba Dyscyplinarna nieprawomocnie uchyliła immunitet byłej prezes Sądu Okręgowego w Krakowie i prezes Stowarzyszenia Sędziów "Themis" Beacie Morawiec, postanowiła też o zawieszeniu jej w czynnościach służbowych i obniżeniu jej wynagrodzenia o 50 proc. O uchylenie immunitetu sędzi wnioskowała prokuratura. Śledczy zamierzają postawić Morawiec zarzuty przywłaszczenia środków publicznych, działania na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, nadużycia uprawnień i przyjęcia korzyści majątkowej. Sędzia Morawiec nie zgadza się z tymi zarzutami. 

Olsztyński sędzia Paweł Juszczyszyn został prawomocnie zawieszony w czynnościach przez Izbę Dyscyplinarną SN w lutym ub.r. w związku z prowadzonym wobec niego postępowaniem dyscyplinarnym. Sędzia ten został odsunięty od orzekania w związku z rozpatrywaną przez niego sprawą. Juszczyszyn rozpatrując apelację w sprawie cywilnej, uznał za konieczne rozstrzygnięcie, czy sędzia nominowany przez obecną KRS był uprawniony do orzekania w pierwszej instancji. W wydanym postanowieniu nakazał Kancelarii Sejmu przedstawienie m.in. list poparcia kandydatów do KRS.

Po tym, gdy Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego prawomocnie uchyliła immunitet sędziemu i zdecydowała przy tym o zawieszeniu go w czynnościach służbowych i obniżeniu o 25 proc. uposażenia - sędzia Igor Tuleya został odsunięty od orzekania, a rozpoznawane przez niego sprawy w Sądzie Okręgowym w Warszawie zostały zdjęte z wokandy.

Powodem wniosku prokuratury ws. uchylenia immunitetu sędziego było podejrzenie ujawnienia informacji ze śledztwa oraz danych i zeznań świadka, które miały narazić bieg postępowania. Chodziło o śledztwo ws. obrad Sejmu w Sali Kolumnowej z 16 grudnia 2016 r., które zostało dwukrotnie umorzone przez prokuraturę. W grudniu 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie pod przewodnictwem sędziego Tuleyi uchylił decyzję prokuratury o pierwszym umorzeniu śledztwa. Sędzia zezwolił wówczas mediom na rejestrację ustnego uzasadnienia postanowienia sądu.


W ubiegły piątek Prokuratura Krajowa zapowiedziała, że w związku z tym, iż mimo prawnego obowiązku sędzia Igor Tuleya po raz trzeci nie stawił się na przesłuchanie w prokuraturze, Wydział Spraw Wewnętrznych PK wystąpi do Sądu Najwyższego o zgodę na jego przymusowe doprowadzenie. 

 


Źródło: niezalezna.pl

#Iustitia #sędziowie #protest

albicla.com@michalkowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo