Karolina Gałecka przekazała, że swoją inicjatywę prezydent stolicy chce przedstawić na sesji rady miasta. "Prezydent Rafał Trzaskowski chce złożyć wniosek, aby schronisko Na Paluchu nazwać imieniem Śp. Jana Lityńskiego" - powiedziała.

O swoim pomyśle prezydent stolicy Rafał Trzaskowski poinformował na swoim profilu na Facebooku.

- Jutro żegnamy Jana Lityńskiego. Człowieka prawego i dobrego. Człowieka, który całe życie pomagał. Kochał ludzi i kochał zwierzęta - zginął ratując swojego psa. Chcę, żeby pamięć o bohaterze czasów "Solidarności" i walki o wolność przetrwała, żeby miał swój symbol

 - napisał Trzaskowski.

"Dlatego wystąpię do Rady Miasto Stołeczne Warszawa o nadanie jego imienia instytucji, która jest wzorcem dobra i opieki nad słabszymi - warszawskiemu schronisku dla zwierząt Na Paluchu" - dodał prezydent Warszawy.

Były działacz opozycji w PRL Jan Lityński utonął 21 lutego w Narwi w okolicach Pułtuska, próbując ratować psa, pod którym załamał się lód. Jego ciało odnaleziono w ubiegłą sobotę 200 metrów od miejsca, w którym doszło do wypadku; było uwięzione między korzeniami drzew na głębokości około 5 metrów.

Pogrzeb Jana Lityńskiego odbędzie się w środę, 10 marca w Warszawie. O godz. 13 rozpocznie się msza św. w Kościele Środowisk Twórczych przy pl. Teatralnym w Warszawie, pochówek nastąpi na Cm. Wojskowym ok. godz. 15:30.