Szef klubu KO Cezary Tomczyk oraz poseł Dariusz Rosati zorganizowali konferencję w związku z planowaną fuzją PKN Orlen i Lotosu.

- Mamy do czynienia z sytuacją, w której za kilka miesięcy powstanie ogromna firma w Polsce, nazwijmy to wprost, monopolista. Obawiamy się o skutki tej fuzji dla kieszeni Polaków

- podkreślił Rosati.

Zwrócił uwagę, że ostatnio "zyski Orlenu spadają, natomiast długi rosną". - To efekt zarządzania, które nie ma nic wspólnego z interesem spółki, natomiast jest podporządkowane celom politycznym - ocenił poseł. Według niego taki charakter miały m.in. inwestycje w zakup Energi, Ruchu i Polska Press.

Obajtek odpowiada

Prezes Orlenu dziś rano we wpisie na Twitterze odniósł się do serii konferencji prasowych planowanych na poniedziałek przez polityków Koalicji Obywatelskiej pod hasłem "Orlen-Lotos. Największa niekontrolowana prywatyzacja Morawieckiego. Kto na tym straci?".

"Opozycja organizując dzisiaj serię konferencji ujawnia prawdziwy cel swoich ataków, czyli zablokowanie fuzji PKN Orlen i Grupy Lotos. W brudnej kampanii sprzeciwia się budowie silnego koncernu multienergetycznego. My nie chcemy sprzedać Lotosu Rosjanom"

- napisał na Twitterze Obajtek.

Po południu opublikował nagranie, w którym także odniósł się do zarzutów polityków opozycji.

„Połączenie Orlenu i Grupy Lotos nie ma nic wspólnego z prywatyzacją, o której mówią przedstawiciele PO. To zresztą oni przekonywali dekadę temu, że nie ma nic złego w sprzedaży Lotosu Rosjanom. Warto zastanowić się w czyim interesie jest blokowanie fuzji i budowy silnego koncernu”

- czytamy we wpisie.