Rozpoczęto megaprojekt - budowę tunelu pod Świną, który ma połączyć wyspy Uznam i Wolin; niepokoi to niemieckie kurorty turystyczne - przekazuje dziś niemiecki portal moin.de

Naszym marzeniem jest silny region nadmorski, który nie tylko stanowi okno na świat, ale także integruje Polskę i wzmacnia nasze możliwości rozwoju

oświadczył podczas rozpoczęcia budowy premier Mateusz Morawiecki.

Tunel ma stworzyć nowe szybkie połączenie komunikacyjne w regionie. Do tej pory ludzie tradycyjnie musieli przeprawiać się przez wodę promem. Od 2023 roku przez 1,8-kilometrowy tunel powinny przejeżdżać samochody.

Eksperci oczekują, że po ukończeniu tunelu wzrośnie liczba turystów; spodziewają się zarazem, że większe będzie natężenie ruchu. Zwłaszcza kierowcy ciężarówek mogliby korzystać z nowej trasy i pogorszyć sytuację drogową w regionie. Już teraz, szczególnie w szczycie sezonu wakacyjnego, na wyspie występują ogromne utrudnienia w ruchu.

Ale szybka dostępność polskich kurortów nadmorskich niepokoi również niemieckie kurorty turystyczne. W przyszłości niemieccy wczasowicze będą mogli wybrać nadmorskie kurorty, takie jak Międzyzdroje czy Kołobrzeg, które często są znacznie tańsze niż te po niemieckiej stronie. Dzięki tunelowi wyeliminowany zostanie długi czas oczekiwania na prom - pisze moin.de.

O budowie informuje także portal NDR:

Świnoujście przedzielone jest Świną, cieśniną Morza Bałtyckiego, która przebiega pomiędzy wyspami Uznam i Wolin, łącząc Zalew Szczeciński z morzem. Tunel połączy obie wyspy, a tym samym znajdujące się na nich dzielnice. Jak na razie kierowcy i piesi nadal muszą przeprawiać się promem. Tunel będzie miał łączną długość prawie 1,8 km, co według władz miasta uczyni go najdłuższym tego typu obiektem w Polsce

zaznacza NDR.

 


Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl