Jak poinformowała spółka, w nowym rozkładzie jazdy, utrzymana zostanie dotychczasowa siatka połączeń. Pojawi się też kilkanaście nowych pociągów, m.in. do Kątów Wrocławskich, Malczyc i czeskich miejscowości, a wybrane pociągi kończące do tej pory swoje trasy w Dusznikach Zdroju zostaną wydłużone do Kudowy Zdroju.

Rzecznik prasowy Kolei Dolnośląskich Bartłomiej Rodak wyjaśnił w przesłanym komunikacie, że korekta rozkładu jest związana przede wszystkim z uruchomieniem połączeń sezonowych. „Wynika ona też ze zmian, które wymuszają na nas zaplanowane na najbliższy kwartał prace remontowe na wybranych odcinkach. Jednocześnie cały czas monitorujemy rozwój sytuacji epidemicznej, a co za tym idzie – będziemy też przyglądać się jak w praktyce wygląda frekwencja i realizowanie połączeń w regionie względem możliwych zmian ograniczeń, które nadal obowiązują w Polsce” – powiedział.

Do rozkładu jazdy wrócą cieszące się popularnością sezonowe połączenia do Czech. Od 24 kwietnia pasażerowie będą mogli wyruszyć w podróż do Skalnego Miasta w Adrspachu oraz do Trutnova.

„Uruchomienie połączeń sezonowych do Czech to dla nas naturalny krok po przywróceniu kursowania połączeń międzynarodowych w styczniu. Pasażerowie chętnie z nich korzystają”

– dodał Rodak.

W związku z zaplanowanymi pracami remontowymi i modernizacyjnymi na wybranych odcinkach m.in. na trasie z Trzebnicy, Oleśnicy, Kłodzka i Strzegomia czasowo pojawi się komunikacja zastępcza. Za pociągi wyjadą tam na drogi autobusy. Szczegółowy wykaz tras dostępny jest na stronie przewoźnika.