Jest medal! Polscy skoczkowie na podium w konkursie drużynowym mistrzostw świata w Oberstdorfie!

Polscy skoczkowie po pięknym konkursie zdobyli brązowe medale w zawodach drużynowych na mistrzostwach świata w Oberstdorfie. Biało-czerwoni na dużej skoczni (HS 137) wystąpili w składzie Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Kamil Stoch, Dawid Kubacki. Złoto dla Niemców, srebro dla Austrii.

Polscy skoczkowie z medalem w konkursie drużynowym na mistrzostwach świata
fot. PZN

Pierwsza seria konkursu drużynowego była bardzo emocjonująca, ale również loteryjna. Wiatr zmieniał swój kierunek i niektórym skoczkom natura bardzo pomogła, a innym zdecydowanie przeszkodziła. Piotr Żyła popisał się kapitalnym skokiem na odległość 139 metrów i po raz kolejny pokazał, że jest w Oberstdorfie w mistrzowskiej formie. Świetne próby mieli również Kamil Stoch i Dawid Kubacki. Z warunkami przegrał natomiast Andrzej Stękała.

Biało-czerwoni na półmetku zajmowali trzecie miejsce za prowadzącymi Niemcami i Austriakami. Do liderów traciliśmy 11,1 pkt, co wydawało się możliwe do odrobienia. Jednocześnie tuż za Polską była rewelacyjnie spisująca się drużyna Japońska. Zawiedli Norwegowie, którzy bez wyeliminowanego przez koronawirusa zwycięzcy Pucharu Świata Halvora Egnera Graneruda otworzyli konkurs krótkim skokami i tracili do drużyny gospodarzy ponad pięćdziesiąt punktów.

Piotr Żyła w pierwszej serii pokazał, że jest prawdziwym mistrzem

Yukiya Sato, który miał najlepszą odległość w pierwszej serii, w drugiej skoczył ponownie fantastycznie - 137 metrów. Japończycy nie mieli zamiaru ułatwiać Biało-czerwonym walki o medale. Wyśmienicie spisał się również Phillip Aschenwald - tylko o metr krótsza próba Austriaka. Pius Paschke skoczył 132 m, a chwilę po nim gigantyczną bombę odpalił Piotr Żyła - 139 metrów. Czapki z głów! Polska wyprzedza Niemców! Jesteśmy na drugim miejscu za prowadzącą Austrią - z minimalną stratą 0,2 pkt!

Piotr Żyła. Tak lata mistrz świata!

W drugiej grupie Japończycy trzymali fason -  Naoki Nakamura był zadowolony ze swojej próby na 126,5 metra. Usiadł na belce Jan Hoerl i tym razem nie był to tak dobry skok, jak w pierwszej serii - identyczna odległość jak u Nakamury. Na smutnego wyglądał Severin Freund - 123 m i Niemcy spadli za Japończyków w klasyfikacji. Bardzo ważny skok Andrzeja Stękały. Nie zawiódł! Piękna próba! 127 metrów i Polska górą! Wyprzedzamy Austrię.

Brawo Andrzej Stękała!

Tylko dwie grupy do końca, ale Japończycy wciąż prezentowali się świetnie w Oberstdorfie. Keiichi Sato uzyskał 130 m. Domen Prevc leciał pięknie i dołożył do tego wyniku jeszcze pięć metrów. Teraz Daniel Huber i 130,5 metra. Ten konkurs stał na fantastycznym poziomie. Markus Eisenbichler wywołał euforię Niemców. Aż 138,5 metra, to był chyba huragan pod narty i gospodarze wracają do walki o złoto. Piękna odpowiedź Kamila Stocha. Wytrzymał presję nasz mistrz! Świetne noty od sędziów i 132,5 metra. Polska o punkt przed Niemcami i siedem przed Austrią!

Piękna walka o złoto

Dramatyczna walka o złoty medal na mistrzostwach świata. Zostały ostatnie skoki. W czwartej grupie Japonię reprezentował Ryoyu Kobayashi. Tym razem trochę gorsza próba. Zdecydowanie dalej poleciał Stefan Kraft - 133 metrów. Eksplozja radości Austriaków, którzy byli już pewni medalu. Karl Geiger poza zieloną linią. Strasznie szczęśliwy Niemiec - 136 metrów. Świetny wynik i trudne zadanie dla Dawida Kubackiego. Polak kończy konkurs. Niestety krócej. 127,5 metra i Biało-czerwoni kończą na trzecim miejscu. W Oberstdorfie triumfują gospodarze przed Austriakami.


 

 

Źródło: niezalezna.pl

#Andrzej Stękała #Dawid Kubacki #Kamil Stoch #Piotr Żyła #Oberstdorf #sporty zimowe #skoki narciarskie

albicla.com@Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo