30 kwietnia mija termin złożenia i korekty zeznania PIT. W związku z tym na kolejne tygodnie miasto zaplanowało kampanię promocyjną pod hasłem "Wrocław zależy właśnie od Ciebie! Rozlicz PIT we Wrocławiu". Zarówno w przestrzeni miejskiej, jak i mediach pojawią się plakaty, reklamy oraz spoty z udziałem mieszkańców Wrocławia.

Wiceprezydent Wrocławia Jakub Mazur podkreślił, że dochody z PIT są dla miasta niezmiernie ważne, gdyż stanowią 28 procent wszystkich dochodów Wrocławia. Łącznie jest to prawie 1,5 mld zł. „Każdy z nas może przyczynić się do wsparcia miasta, w którym mieszka i z którego usług korzysta. Dzięki jednemu rozliczonemu mieszkańcowi do miejskiego budżetu trafia blisko 3200 złotych” – zauważył.

By rozliczyć się we Wrocławiu, wystarczy skorygować w zeznaniu podatkowym adres zamieszkania. Władze Wrocławia przekonują, że takie wsparcie miasta jest niezwykle ważne, szczególnie w kontekście niższych dochodów Wrocławia i wydatków związanych z epidemią koronawirusa.

Skarbnik Wrocławia Marcin Urban poinformował, że łączny ubytek dochodów miasta w 2020 r. z powodu epidemii wyniósł 156 mln zł. Tylko z samego PIT-u to 43 mln. „Duże ubytki zanotowaliśmy także przy okazji sprzedaży biletów MPK czy we wpływach ze sprzedaży mienia. Dodatkowo łączna pomoc miasta dla mieszkańców, służb, oświaty czy szpitali to kolejne 100 milionów złotych. To zarówno bieżące wydatki i rezerwy w budżecie, jak i zwolnienia oraz ulgi dla przedsiębiorców” – wyjaśnił.

Przedstawiciele wrocławskiego magistratu przypominają, że każdy, kto płaci podatki w stolicy Dolnego Śląska, może uczestniczyć w programie Nasz Wrocław, w ramach którego przez cały rok można korzystać ze zniżek do wrocławskich atrakcji i instytucji oraz raz w roku skorzystać z darmowych wejść m.in. do ZOO, Hydropolis czy Aquaparku. To także tańsze bilety okresowe MPK.