Polski konsul z Kaliningradu prowadził samochód po pijanemu. W organizmie miał 1,6 promila alkoholu - dowiedziało się RMF FM. Dyplomatę zatrzymali policjanci z Dobrego Miasta w Warmińsko-Mazurskiem. Został odwołany z pełnionej funkcji.

Do zatrzymania doszło w poniedziałek po południu w Dobrym Mieście. Policjanci dostali anonimowy telefon o pijanym kierowcy. Po kontroli okazało się, że za kółkiem siedział konsul RP w Kaliningradzie, 62-letni Zbigniew Ś. Funkcjonariusze zabezpieczyli samochód na policyjnym parkingu, a dyplomatę - po zatrzymaniu prawa jazdy - zwolniono do domu do czasu wytrzeźwienia.

Konsul wydaje się zawstydzony całą sytuacją. Tłumaczy, że "życie jest życiem" i dobrowolnie podda się karze.

Jego samochód przewieziono na strzeżony parking, a kierowcę Następnego dnia przedstawiono mu zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości.

Rzecznik olsztyńskiej policji nie potwierdza, że zatrzymany dyplomata jest konsulem. - Mogę powiedzieć jedynie tyle, że Zbigniew Ś. nie posiada immunitetu na terenie RP - stwierdził podkom. Świniarski.

Jak poinformowało biuro prasowe MSZ zatrzymany przez policję jest pracownikiem Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji w Kaliningradzie, nadzorowanego przez Ministerstwo Gospodarki.