Jak poinformował starszy kapitan Marcin Pudło z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie, pożar objął cały dach remizy o wymiarach 21 na 12 m. W budynku trwał remont, w związku z tym nie było w nim samochodów pożarniczych.

Na miejsce skierowano ponad 40 strażaków, zarówno z ochotniczej, jak i Państwowej Straży Pożarnej. Udał się tam również komendant miejski PSP w Częstochowie brygadier Marek Radosz.

- W pierwszym etapie akcji strażacy bronili też przed ogniem obiektów przylegających do remizy. Na tę chwilę sytuacja jest opanowana, ogień się nie rozprzestrzenia

- powiedział kapitan Pudło.