Podejrzany jest mieszkańcem Dąbrowy Białostockiej. Według dotychczasowych ustaleń śledztwa, wykorzystując zaufanie pracodawcy - sokólskiej firmy - wynosił z zakładu pracy wyroby jubilerskie, m.in. srebrne kolczyki i wyroby z bursztynu oraz specjalistyczną chemię potrzebną do obróbki metali szlachetnych. W ten sposób działał przez kilka lat.

W jego domu policjanci zabezpieczyli skradziony w tym czasie towar, dla potrzeb śledztwa zabezpieczyli również 10 tys. zł oraz broń i amunicję. Na razie zarzuty obejmują kradzież, niewykluczone że będą dotyczyły też posiadania broni i amunicji.