W 2020 r. skumulowana wartość obrotów w obiektach handlowych pozostała na minusie dla wszystkich kategorii produktów. Jaka przyszłość czeka galerie handlowe w 2021 roku? Eksperci Cushman & Wakefield w najnowszym raporcie „Trends Radar vol.3” przedstawiają prognozy i kierunki rozwoju sektora handlowego.

Na pierwszy plan wychodzi wielokanałowość oraz przenikanie się kanałów sprzedaży, jak np. przechodzenie z offline do online oraz z online do offline. Rozwijać się będą lokale i platformy sprzedażowe oferujące produkty pochodzące ze zwrotów.

Wzrasta także znaczenie nowych technologii, zarówno w handlu stacjonarnym, jak i elektronicznym. Rozwijają się takie rozwiązania, jak np. wirtualne przymierzalnie. Eksperci widzą również trend w nowopowstających platformach „market place” zrzeszających najemców centrów handlowych.

Zdaniem ekspertów po ustaniu pandemii zauważalny będzie wzrost wydatków konsumpcyjnych. Już teraz wdrażane są nowe rozwiązania w branży gastronomicznej i rozrywkowej pozwalające na zaspokojenie popytu konsumentów na korzystanie z tego typu lokali przy jednoczesnym zachowaniu reżimu sanitarnego.

Innym trendem, który zaobserwowaliśmy w czasie trwania pandemii, jest zdecydowana wrażliwość na cenę. Widzimy wzrost popularności marek o profilu ekonomicznym, przy jednoczesnym wzroście znaczenia marek niszowych oferujących bardzo wysoką jakość. Obserwujemy także w zrost znaczenia handlu odzieżą używaną

podkreśla Beata Kokeli, Head of Retail Agency w Cushman & Wakefield.

W ostatnim czasie e-commerce zaliczył nie tylko wzrost popularności, ale także znaczącą poprawę jakości obsługi. Przykładem tego są elastyczne zwroty czy dostawa zakupów w ciągu 1 godziny. 

E-commerce rozwija się bardzo dynamicznie, a dodatkową siłą napędową dla wzrostu tego trendu było zamknięcie centrów handlowych. Jednak po ponownym otwarciu obiektów handlowych zaobserwowaliśmy spadek tej dynamiki. Klienci są lojalni i chcą wracać do swoich ulubionych miejsc, dlatego pozwólmy im na to, przestrzegając wszystkich obostrzeń wynikających z reżimu sanitarnego

mówi Kokeli.

Ponadto eksperci prognozują, zmianę funkcji niektórych obiektów handlowych na funkcję mieszaną oraz rosnącą potrzebę poszukiwania alternatywnych rozwiązań dla wolnych powierzchni po niektórych lokalach handlowych. Parki handlowe i obiekty convenience będą w dalszym ciągu zyskiwać na popularności. Mogą pojawiać się także nowe, elastyczne rozwiązania dotyczące umów najmu, jak np. uzależnienie wysokości czynszu od obrotu, czy wdrażanie modelu mieszanego, będącego połączeniem czynszu od obrotu oraz minimalnego.

Jaka jest przyszłość rynku handlowego? Aktualnie jest to rynek wielkiej niepewności, tym bardziej że nie wiemy, jak długo przyjdzie nam funkcjonować w pandemicznej rzeczywistości. Pojawiają się liczne głosy, że szczepienia pozwolą wrócić do rzeczywistości sprzed pandemii, a co za tym idzie do stacjonarnych zakupów, w połowie tego roku. Co nas wtedy czeka? Nie dysponujemy jeszcze badaniami na ten temat, jednak już teraz, obserwując rynek, przewidujemy, że liczba pustostanów znacznie wzrośnie. Szczególnie możemy spodziewać się zwalniania lokali przez przedstawicieli takich branż jak food & beverage, fitness, czy branża rozrywkowa, których placówki mogą znikać zarówno z galerii handlowych i ulic handlowych, jak i parterów budynków biurowych

dodaje Beata Kokeli.


Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl