Dzieci i młodzież bardzo ucierpiały przez ograniczenia kontaktów - nie tylko z powodu gorszych możliwości edukacyjnych, ale także psychologicznych. "To nie powinno pozostawiać nas obojętnymi” - powiedziała Ernst.

- Dla mnie jest jasne, że musimy otworzyć nie tylko szkoły podstawowe, ale także musimy przynajmniej przejść na nauczanie hybrydowe w szkołach średnich

- podkreśliła.

W połowie grudnia zdecydowano o wprowadzeniu twardego lockdownu w Niemczech, zamknięto wówczas wszystkie szkoły. W lutym podczas wirtualnego spotkania kanclerz Angeli Merkel z premierami krajów związkowych zdecydowano, że nie będzie ogólnokrajowych jednolitych przepisów dotyczących otwierania szkół. Angela Merkel i szefowie rządów krajowych zgodzili się, że same landy zdecydują o otwieraniu placówek oświatowych "w ramach swojej suwerenności kulturowej".