Według resortu helikopter rozbił się na obszarach wiejskich koło miasta Tatvan, w zamieszkanej głównie przez Kurdów prowincji Bitlis.

"Dziewięciu bohaterskich żołnierzy poniosło śmierć męczeńską, a czterech zostało rannych" - podało ministerstwo, dodając, że katastrofa śmigłowca była nieszczęśliwym wypadkiem, którego przyczyny nie są obecnie znane.

Według telewizji HaberTurk helikopter rozbił się w niesprzyjających warunkach pogodowych, podczas opadów śniegu i gęstej mgły.

Na razie nie wiadomo, w jakim stanie są ranni, którzy zostali przewiezieni do najbliższego szpitala.

Resort obrony wyjaśnił, że śmigłowiec typu Cougar, wyprodukowany przez Airbusa, wystartował z miasta Bingol do Tatvan krótko przed godziną 14:00 czasu lokalnego, a pół godziny później zniknął z radarów. Wojsku udało się zlokalizować miejsce katastrofy po wysłaniu tam dronów, samolotu zwiadowczego i innego helikoptera.

Armia turecka regularnie prowadzi na południowym wschodzie kraju operacje przeciwko Partii Pracujących Kurdystanu (PKK), organizacji określanej przez Ankarę i jej zachodnich sojuszników jako "terrorystyczną".

W 2017 roku wojskowy helikopter rozbił się w prowincji Sirnak, graniczącej z Syrią i Irakiem. Zginęło wówczas 13 osób.