Potwierdziły się medialne doniesienia. Europosłowie Fideszu rezygnują z członkostwa w EPL

Potwierdziły się doniesienia węgierskich mediów o podjętej decyzji ws. członkostwa Fideszu w Europejskiej Partii Ludowej. Premier Węgier Viktor Orban napisał w liście do szefa grupy EPL w PE Manfreda Webera, że jego europosłowie rezygnują z dalszego trwania w partii. Nie podano na razie, jakie ugrupowanie zasilą węgierscy eurodeputowani.

fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

List zamieściła w środę na Twitterze węgierska minister bez teki ds. rodzin Katalin Novak.

"Nie pozwolimy, aby nasi eurodeputowani byli uciszani lub ograniczani w możliwości reprezentowania naszych wyborców. Walka z pandemią i ratowanie życia pozostaje naszym priorytetem numer jeden. Dlatego po przyjęciu nowych zasad w grupie EPL Fidesz zdecydował się ją opuścić"

- dodała Novak na Twitterze.

Regulamin gwoździem do trumny

Węgierski portal Origo.hu przypomniał, że w niedzielę premier Viktor Orban napisał w liście do szefa frakcji EPL Manfreda Webera, że jego partia wystąpi z frakcji EPL, jeśli zostaną przyjęte zmiany w jej regulaminie.

Orban oznajmił, że zaproponowano „zmianę wewnętrznych przepisów w rekordowym tempie i z takim zamiarem, by ułatwić wykluczenie naszych przedstawicieli albo by - jeśli te dążenia nie uzyskają poparcia niezbędnej większości – stworzyć sklecone naprędce i wątpliwe prawnie warunki wykluczenia z frakcji naszych pochodzących z wyborów przedstawicieli w Parlamencie Europejskim”.

Podczas piątkowego posiedzenia za zamkniętymi drzwiami Weber i szefowie delegacji narodowych w EPL uzgodnili, że nowe przepisy umożliwiałyby zawieszanie nie tylko jednego europosła, ale całej partii członkowskiej. Zmiany miałyby zostać przyjęte większością 2/3 głosów na posiedzeniu frakcji w środę. Kilku europosłów powiedziało – według portalu Politico – że jeśli do tego dojdzie, zostanie zawieszona cała frakcja Fideszu.

Politico pisał, że zmiany regulaminu zainicjowano po zawieszeniu w grudniu 2020 roku szefa grupy Fideszu w EPL Tamasa Deutscha za porównywanie wypowiedzi Webera do haseł gestapo i węgierskiej tajnej policji komunistycznej.

W liście do Webera Orban napisał, że jako prezes Fideszu nie może się zgodzić na ograniczenie praw przedstawicieli partii, niezbędnych do wykonywania ich obowiązków. Ocenił, że „byłoby to głęboko niedemokratyczne”, gdyż przedstawiciele ci zostali wybrani głosami 1,8 mln Węgrów.

Członkostwo Fideszu w EPL zostało zawieszone wiosną 2019 roku, europosłowie tej partii nadal zasiadają jednak we frakcji EPL w PE.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl, Twitter

#Fidesz #epl #Viktor Orban

Albicla.com@OlekMimier
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo