Portret papieża znieważanego

  

Wczoraj na wieść o abdykacji Benedykta XVI kanclerz Niemiec Angela Merkel wyraziła „najwyższy respekt” dla jego decyzji i nawiązując do papieskiego wystąpienia w Bundestagu w 2011 r., podkreśliła, że słowa papieża będą jej jeszcze długo towarzyszyły. Niemiecki papież, którego za konsekwentne stanie na straży wiary, nadziei i miłości pokochały miliony na całym świecie, i niemiecka kanclerz, która nie cofała się przed publicznym upominaniem głowy Kościoła katolickiego. Trudna relacja. Przypomnijmy jak trudna.

W 2009 r. publiczne znieważenie Ojca Świętego przez Angelę Merkel wstrząsnęło niemieckimi katolikami. Protestancka kanclerz żądająca od Benedykta XVI wyjaśnienia pobudek, które skłoniły go do zrehabilitowania lefebrystycznego biskupa Richarda Williamsona, podzieliła chrześcijańskich demokratów na dwa obozy.

Bliski CDU publicysta Alexander Gauland przyrównał zachowanie kanclerz do kulturkampfu Bismarcka. Burza wywołana przez antypapieskie przemówienie Angeli Merkel odbiła się szerokim echem na całym świecie. Niemieckie media w ramach typowego dla siebie „Gleichschaltungu” [ujednolicenie] prawie jednogłośnie pochwaliły interwencję kanclerz, Centralna Rada Żydów w Niemczech i Międzynarodowy Komitet Oświęcimski wystosowały listy z gratulacjami i podziękowaniem za odważne wystąpienie.

To, co dla jednych środowisk stanowiło wyżyny odwagi cywilnej, dla innych oznaczało ostateczne odcięcie się przewodniczącej CDU od wartości chrześcijańskich. Dla 300 tys. katolickich członków CDU i CSU papież Niemiec, Pontifex Bavariae, jest najwyższym autorytetem.

Butna postawa pani kanclerz, która w poczuciu misji publicznie skarciła głowę Kościoła katolickiego, jest tylko jednym z symptomów zmiany priorytetów tej partii. Dla wielu konserwatywnych katolików oddalenie się od korzeni chrześcijańskich nosi dziś imię Angeli Merkel. Stateczny, przywiązany do tradycji i Kościoła elektorat CDU może stracić cierpliwość. Rażący rozdźwięk między deklarowanym programem a praktyką CDU wystawia wielu ludzi na trudną próbę.

Fragment artykułu „Quo vadis [C] DU?”, który ukazał się w miesięczniku „Nowe Państwo” w 2009 r.
Więcej w "Gazecie Polskiej Codziennie"
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Powstała gra planszowa o pierwszym honorowym obywatelu Białegostoku - Józefie Piłsudskim

Marszałek Józef Piłsudski / By nieznany - Dziesięciolecie Polski odrodzonej 1918-1928, Warszawa 1928, page 59, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=4516310

  

Gra planszowa związana z wizytą Józefa Piłsudskiego w Białymstoku 21 sierpnia 1921 roku, kiedy odebrał on honorowe obywatelstwo miasta - stworzyło Centrum im. Ludwika Zamenhofa. Zadaniem graczy jest organizacja wizyty Piłsudskiego w mieście - dzięki czemu poznają historię i zdobywają punkty.

Gra "Honorowy Obywatel" będzie miała swoją promocję w niedzielę w południe w Centrum im. Ludwika Zamenhofa w Białymstoku - poinformowano dziś na konferencji prasowej. Na rozgrywki zapraszani są rodzice z dziećmi.

Gra upamiętnia marszałka Józefa Piłsudskiego, który był pierwszym honorowym obywatelem Białegostoku - mówił zastępca prezydenta miasta Rafał Rudnicki.

"Ta gra w pewien sposób wspomina to wydarzenie, które miało miejsce 21 sierpnia 1921 roku, kiedy marszałek Piłsudski przybył do Białegostoku, był na meczu przy ul. Traugutta, później otrzymał tytuł honorowego obywatela w magistracie przy ul. Warszawskiej"

- mówił Rudnicki.

Powiedział też, że w grze trzeba wykazać się pewnym sprytem i wiedzą, aby zdobyć punkty, które pozwalają się przesuwać na planszy "punktów chwały". W jego ocenie, to dobry sposób, by właśnie poprzez grę poznawać historię i upamiętnić tamto wydarzenie.

"Honorowy Obywatel" to gra planszowo-karciana, która opisuje przygotowania przed wizytą Piłsudskiego. "Naczelnik Państwa przyjedzie rano, 21 sierpnia 1921 roku i, zanim odbierze tytuł Honorowego Obywatela Białegostoku, weźmie udział w licznych uroczystościach. Gracze starają się zorganizować na jak najlepszym poziomie wszystkie zaplanowane punkty wizyty" - można przeczytać we wstępie do gry. Do zorganizowania jest 12 punktów; każdy gracz pobiera karty, dzięki którym może dane wydarzenie zorganizować lub też wziąć w nich udział, a także poznać fakty historyczne.

Wśród miejsc związanych z wizytą jest: dworzec kolejowy, Rynek Kościuszki, Pałac Branickich czy Koszary, a wśród punktów wizyty, oprócz nadania tytułu, także m.in. udział w meczu piłkarskim czy powitanie oraz pożegnanie Piłsudskiego na dworcu. Każdy gracz za organizację danego wydarzenia lub udział w nim zdobywa punkty i przesuwa się na planszy.

"Grę wygrywa gracz, który na koniec będzie miał najwięcej punktów chwały i tym samym najbardziej zapisze się na kartach historii Białegostoku" - napisano w instrukcji.

Dyrektorka Białostockiego Ośrodka Kultury, pod który podlega Centrum im. Ludwika Zamenhofa, Grażyna Dworakowska mówiła, że gry planszowe są bardzo dobrym organizatorem czasu dla rodzin.

"(Gry) Na pewno wzmagają koncentrację, powodują, że poszerza się wiedza historyczna, w tym przypadku też walory edukacyjne mają, ale także łączą przez to pokolenia"

- dodała.

W grę "Honorowy obywatel" a także inne historyczne gry planszowe będzie można zagrać w niedzielę. Organizatorzy zachęcają też do zabrania ze sobą swoich ulubionych gier by rozegrać je wspólnie.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl