„Niezłamasy” – tak kpi z Żołnierzy Niezłomnych rosyjski portal Sputnik w jednym z tytułów. Przypomnijmy, że Wojciech Jaruzelski brał udział w operacjach tropienia po lasach i mordowania Żołnierzy Wyklętych.

Teraz bardzo często wywiadów Sputnikowi udziela Monika Jaruzelska. „Jaruzelska na prezydenta! Możemy zacząć od Warszawy”, „Czas na Monikę”, „Monika Jaruzelska wchodzi do gry” – to tytuły tekstów na jej temat. Tymczasem jej willę odwiedzają całe zastępy polityków Konfederacji i publicystów z nią związanych, by udzielać jej wywiadów. Byli u niej m. in. Grzegorz Braun, Janusz Korwin-Mikke, Stanisław Michalkiewicz, Sławomir Mentzen, Marcin Rola, Jacek Wilk, Artur Dziambor, Adam Wielomski czy Krzysztof Karoń.

Manifestacje pod willą Jaruzelskiego w nocy 13 grudnia przywracały prawdę i podstawowe wartości, wyrażając niezgodę na bezkarność komunistów. Udzielanie wywiadów w tej wilii jest cofaniem tego procesu – taką tezę postawili Katarzyna Gójska i Piotr Lisiewicz, autorzy „Kulis manipulacji”.

Manifestacje pod tą willą to był symbol niezgody na bezkarność komunistów. Bo praktycznie nikt nie został pociągnięty do odpowiedzialności, a jak już, to były to kary symboliczne. To był nasz krzyk o sprawiedliwość.
- mówił w programie Adam Borowski.

Jak ocenia udzielanie wywiadów w tym samym miejscu?

Jestem w szoku, jest w tym jakiś niesmak, chichot historii, że teraz, do tego domu, pełnego pamiątek po zbrodniarzu, chodzą politycy, którzy deklarują się jako antykomuniści.
- przyznaje. 

Jak podkreśla Borowski, Jaruzelska nie tylko nie odcięła się od swojego ojca.

Więcej, sama powiedziała, że poszła do polityki w obronie esbeków, pozbawianych wysokich emerytur, tego zbrojnego ramienia komunistycznego systemu, zniewalającego polski naród. 

Na portalu Sputnik Jaruzelska udziela wywiadów Leonidowi Swiridowowi, dziennikarzowi wydalonemu z Polski – temu samemu, z którym zdjęcia w Moskwie ma… Grzegorz Braun.

Monika Jaruzelska utrzymuje kontakt z najbardziej antypolskim portalem rosyjskim, który jest tubą propagandową Putina. Putina, który uznaje, że rozpad Związku Sowieckiego jest największą katastrofą geopolityczną XX wieku i robi wszystko, żeby te wpływy odbudować, oczywiście kosztem narodów, które się wyzwoliły. Człowieka, który nigdy nie pogodzi się z polską niepodległością i z tym, że Polska należy do Paktu Atlantyckiego. Jego działanie nakierowane jest na to, by naszą suwerenność zlikwidować, Nordstream 2 jest tego najlepszym przykładem. Utrzymywanie kontaktów ze Sputnikiem jest dowodem głupoty, albo zdrady. A Pani Jaruzelska nie daje dowodów głupoty, to wykształcona osoba.
- stwierdza Adam Borowski.

Link do dyskusji na Albicla.com: