Dzisiejszą uroczystość zorganizowano na okoliczność odsłonięcia tablicy upamiętniającej płk. Łukasza Cieplińskiego oraz siedmiu członków IV Zarządu Zrzeszenia WiN Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych w Warszawie.

Płk. Łukasz Ciepliński, płk. Mieczysław Kawalec, podpłk. Adam Lazarowicz i czterech ich towarzyszy, równo siedemdziesiąt lat temu, zostali zamordowani strzałem w tył głowy przez komunistycznych oprawców. Dzisiaj są wśród wolnych Polaków. W szczególności dzięki ludziom takim jak oni wolność zawdzięczamy

- rozpoczął premier.

Podkreślił, że „wolna Rzeczpospolita ma wobec nich wielki dług i zobowiązanie”. - Nie tylko jako pamięci - łącznika pomiędzy pokoleniami, które walczyły o wolność i solidarność, a pokoleniami współczesnymi - ale także dziś oni mają swój dzień jako siewcy wolności, siewcy Rzeczpospolitej naszych wspólnych marzeń - mówił dalej.

Szef rządu wyraził przekonanie, że „ta Polska, nad którą wspólnej się pochylamy, jest Polską naszych wspólnych marzeń”.

- Dlatego miejsca takie jak to powinny być chronione, czczone, odwiedzane. Młodzi ludzie, którzy tu przybywają, dotykają nie tylko historii, ale drogi do naszej wolności - dodał.



- Dlatego dziś, z tego miejsca, niczym na apelu, wołam do was:

„Żołnierze Rzeczypospolitej! Żołnierze, którzy walczyliście o wolność, solidarność! Jesteście dziś tu z nami. Stajecie do apelu, który jest fundamentem budowy wielkiego gmachu Rzeczpospolitej. Cześć i chwała bohaterom!”

- zaapelował na koniec premier Morawiecki.



Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych jest obchodzony 1 marca od 2011 roku. Data ta została wybrana jako upamiętnienie faktu, że 1 marca 1951 r. w mokotowskim więzieniu przy ul. Rakowieckiej, z polecenia władz komunistycznych, strzałem w tył głowy zamordowali przywódców IV Zarządu Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość" – Łukasza Cieplińskiego i jego towarzyszy walki. Tworzyli oni ostatnie kierownictwo ostatniej ogólnopolskiej konspiracji kontynuującej od 1945 r. dzieło Armii Krajowej.