34. miesięcznica smoleńska - PAMIĘTAMY!

W warszawskiej archikatedrze św. Jana zakończyła się msza św. w intencji ofiar tragedii smoleńskiej. - Nie jesteśmy żadną sektą.

Filip Blazejowski/Gazeta Polska
W warszawskiej archikatedrze św. Jana zakończyła się msza św. w intencji ofiar tragedii smoleńskiej. Nie jesteśmy żadną sektą. Nie wyznajemy żadnej smoleńskiej religii - powiedział w homilii ksiądz prof. Waldemar Chrostowski.

- Gromadzi nas pamięć, karmiona miłością, lojalnością, przyjaźnią, przywiązaniem do ojczystych obyczajów, do ojczystej ziemi i tradycji. Nie jesteśmy żadną sektą. Nie wyznajemy żadnej smoleńskiej religii. I w imię tej pamięci, która nas zbiera, jesteśmy gotowi znieść wszystkie inwektywy i cynizmy, i sarkazm, i ironię, i kpinę, i obłudę, i pogardę. Bo taka jest rola strażników pamięci – stwierdził duchowny.

- Musimy znać prawdę o Smoleńsku. Bo dopiero wtedy będziemy wiedzieli kim naprawdę jesteśmy. Między losem tych, którzy zginęli w Katyniu i losem tych, którzy zginęli pod Smoleńskiem, jest jedno dramatyczne podobieństwo. Jedna i druga śmierć są przedmiotem wielkiego zakłamania, wielkiego fałszu. Kłamstwo katyńskie z udziałem najwyższych przedstawicieli największych mocarstw trwało kilkadziesiąt lat. Dałby Bóg, żeby nic podobnego nie powtórzyło się z kłamstwem smoleńskim - dodał ksiądz prof. Waldemar Chrostowski.


fot.: Filip Blazejowski/Gazeta Polska


fot.: Filip Blazejowski/Gazeta Polska


fot.: Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Po mszy św. odbył się marsz przed Pałac Prezydencki, w którym wzięło udział ok. 5 tys. osób.


fot.: Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Pod Pałacem Prezydenckim prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński zwrócił się do zebranych: - Szanowni Państwo, Patrzę na Was z ogromną radością i wdzięcznością. Patrzę na ten tłum, który jeszcze nadchodzi. Jest nas dzisiaj dużo. Jesteśmy silni naszym przekonaniem, że prawda zwycięży, że prawda musi zwyciężyć. Mówiłem kiedyś z tego miejsca, że z miesiąca na miesiąc, z pochodu na pochód, z mszy na mszę – wiemy więcej. Wiemy więcej o tym, co stało się w Smoleńsku. Jesteśmy coraz bliżej prawdy. Dziś pragnę to powtórzyć. Miesiąc, który minął od 10 stycznia, był wyjątkowo owocny. Wiemy coraz więcej. Nawet kłamcy muszą dzisiaj że to co głosili jeszcze niedawno jako pewnik, jest po prostu nieprawdą. Choćby sprawa brzozy.

- To zbliżanie się do prawdy, wyznacza sens tego co czynimy - stwierdził szef głównej partii opozycyjnej. - Sens z jednej strony dążenia do prawdy, ale z drugiej strony także do tego wszystkiego - i to jest najważniejsze – co buduje godność naszego narodu. Smoleńsk to wielka tragedia, to śmierć wielkiej części polskiej elity patriotycznej, ale Smoleńsk i to wszystko co się działo po 10 kwietnia, to wielkie uderzenie w polską godność. Godność i powagę naszego narodu, polskiego państwa. Ta godność będzie przywrócona, gdy będziemy znali prawdę i ta prawda będzie głoszona oficjalnie. Nie będzie to prawda jakiejś części społeczeństwa, będzie to prawda państwa, które wyciągnie z niej wszystkie konsekwencje.

Jak dodał, „wyciągnięcie tych konsekwencji nastąpi dopiero wtedy, gdy uczcimy pamięć tych, którzy zginęli”. - Tu stał krzyż, tu miał stać pomnik, są projekty tego pomnika. Nie ma go. Już dziś co niektórzy – może nawet spośród nas – o tym zapomnieli. Musimy o tym pamiętać. Uczczenie ofiar Smoleńska to święty obowiązek naszego narodu, to sprawa Jego godności.

- Musimy pamiętać o sprawiedliwości. Jesteśmy chrześcijanami. Ksiądz profesor Chrostowski tak pięknie dziś mówił o przykazaniu miłości. Jednak miłość i miłosierdzie związane są ze sprawiedliwością. Sprawiedliwość tutaj również musi być wymierzone. Wtedy będziemy mogli mówić, że polska godność została przywrócona, że ta smoleńska rana zaczyna się goić. Chcemy żeby się zagoiła, choć wiemy że droga pewnie jeszcze wciąż daleka, a wszystko jest w rękach Boga. Nie wszyscy, którzy tak bardzo chcieli dożyć tego momentu, go dożyli. Pozwólcie, że wspomnę o mojej zmarłej, świętej pamięci Mamiemówił Jarosław Kaczyński.

- Wielu takich, także z rodzin smoleńskich, którzy chcieli dożyć tego momentu – odeszło. Ale my żyjemy i obowiązkiem żyjących jest doprowadzić do tego, by ten moment prawdy, ten moment w którym uczcimy poległych i ten moment w którym zostanie wymierzona sprawiedliwość – nadszedł. Powtarzam: on nadejdzie – dodał lider PiS.

Zobacz przemówienie Jarosława Kaczyńskiego




 fot.: Samuel Pereira

Również przed Pałacem Prezydenckim Anita Czerwińska, szefowa warszawskiego Klubu „Gazety Polskiej”,  odczytała apel KGP. „Rząd w bardzo pokrętny sposób wycofuje się z teorii pancernej brzozy, która miała doprowadzić do tragedii nad Smoleńskiem. Prokuratura zaprzecza raportom rządowym i jednocześnie sama wije się w sieci kłamstw. Zdecydowana większość Polaków nie zamierza już wierzyć w kolejne wersje rzekomego wypadku produkowane w Moskwie a powielane przez polskie władze i posłuszne im media. Dziesiątki polskich i zagranicznych naukowców bada i przedstawia spójną wersję katastrofy spowodowanej eksplozjami w samolocie, którym leciała polska delegacja do Katynia. Żaden poważny naukowiec ani żadna poważna uczelnia nie podważyły tych badań. Media próbują im przeciwstawiać oszustów pozbawionych realnego dorobku naukowego powtarzających kolejne brednie rządu Donalda Tuska. Polacy nie chcą jednak ich słuchać. Dzisiaj wygrywają ci którzy domagali się prawdy. W ślad za potrzebą prawdy rośnie potrzeba zmian. Te zmiany wkrótce się dokonają. Nie byłyby możliwe bez prawie trzech lat naszej wspólnej walki o honor, godność i prawdę.”

 


Źródło: niezalezna.pl

Olga Alehno
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo