W piątek szefowie europejskich rządów uczestniczyli w drugim dniu wideoszczytu UE, który Bruksela poświęciła kwestiom obronności. Spotkanie miało na celu pogłębienie współpracy w zakresie bezpieczeństwa i obrony między państwami członkowskimi, zwiększania inwestycji obronnych, przyspieszenia rozwoju zdolności cywilnych i wojskowych oraz gotowości operacyjnej w Unii Europejskiej. Zacieśnienie współpracy ma przygotować Europę na nowe zagrożenia cybernetyczne i hybrydowe oraz niestabilność związaną z dezinformacją.

Do gremium dołączył sekretarz generalny Sojuszu Północnoatlantyckiego Jens Stoltenberg, który uczestniczył w dyskusji na temat współpracy na linii UE–NATO. Przed spotkaniem Stoltenberg wystąpił na konferencji prasowej, podczas której razem z przewodniczącym Rady Europejskiej Charles’em Michelem podkreślił konieczność współpracy pomiędzy UE, NATO i Stanami Zjednoczonymi. – Wciąż widzimy zagrożenia, z którymi mieliśmy do czynienia przed pandemią. Agresywne działania Rosji, coraz brutalniejsze formy terroryzmu, wyrafinowane cyberataki, wzrost potęgi Chin i implikacje dla bezpieczeństwa związane ze zmianami klimatu. Żaden kraj ani kontynent nie może się zmierzyć z tymi wyzwaniami w pojedynkę. Ani sama Europa, ani sama Ameryka, tylko oba kontynenty razem – przekonywał podczas wystąpienia szef NATO. – Podzielamy te same wartości demokratyczne, mamy wspólne interesy strategiczne – dodał z kolei Michel.

Piątkowe spotkanie poprzedziła czwartkowa wideokonferencja poświęcona europejskiej walce z pandemią COVID-19. Wówczas europejscy liderzy zgodzili się co do konieczności przyspieszenia ogólnoeuropejskiej akcji szczepień. Jednocześnie gremium podkreśliło wagę stałych i proporcjonalnych dostaw szczepionek do każdego z krajów Wspólnoty i poparło prace nad tzw. certyfikatami szczepień. Tym samym uczestnicy rozmów wyrazili swoje poparcie dla utrzymania ograniczeń w podróżowaniu wewnątrz oraz poza granice UE, tak aby ograniczyć rozszerzanie się nowych mutacji.