Strażacy, którzy przyjechali na miejsce, w pokoju przy kanapie znaleźli zwłoki 59-latka. Mieszkająca w oddzielnej części domu córka mężczyzny i jej dwoje dzieci zdołali się ewakuować przed przybyciem straży pożarnej.

Dyżurny Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Toruniu poinformował, że pożar nie był duży, wypaliła się część pokoju zajmowanego przez mężczyznę. Zaznaczył, że akcja gaśnicza zakończyła się szybko, a dom nadaje się do zamieszkania.

- Przyczyna pożaru na razie nie jest znana. Miejscu pracują prokurator, policjanci i biegły z zakresu pożarnictwa

 - poinformowała rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Bydgoszczy Monika Chlebicz.

W akcji gaśniczej uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej.