Obraz „Scène de rue à Montmartre” został wyceniony na ok. 5 – 8 mln euro. Został namalowany przez artystę wczesną wiosną, rok po przybyciu do Paryża. Vincent mieszkał wraz ze swym bratem Theo przy Rue Lepic. Namalował wówczas wiele niewielkich płócien pokazujących sceny z tej paryskiej dzielnicy, która w tamtych czasach miała jeszcze sporo uroku sielsko-wiejskiego, ale wkrótce została przekształcona w turystyczno-rozrywkowy światek. Obraz przedstawia parę ubraną na czarno przechodzącą obok dawnego młyna do pieprzu, który został potem zburzony i przekształcony w kabaret. Naprzeciwko pary biegnie dwójka dzieci.

Etienne Hellman, starszy dyrektor Działu Impresjonistów i Sztuki Współczesnej w paryskim oddziale Sotheby's, powiedział, że praca została wykonana w kluczowym momencie kariery artysty. „Po przybyciu do Paryża Van Gogh odkrył impresjonistów w 1886 roku, na przykład dzieła Renoira i Toulouse-Lautreca, poznał też Paula Signaca na krótko przed wykonaniem tego obrazu”.

Autoportret w szarym kapeluszu. Obraz namalowany w Paryżu w czasie, gdy powstawały płótna z Montmartrem. 

Większość obrazów z vangoghowskiej serii Montmartre znajduje się w dużych międzynarodowych muzeach. „Niezwykle rzadko zdarza się, by nadal były w prywatnych rękach i nie zmieniły właściciela od stulecia” – mówiła Aurélie Vandevoorde, szefowa Działu Impresjonistów i Sztuki Współczesnej w Sotheby's Paris.

Rodzina, która kupiła dzieło van Gogha w latach 20. XX wieku, skontaktowała się miesiąc temu z marszandem Mirabaud Mercierem, współpracującym z Sotheby’s. Eksperci po przebadaniu obrazu stwierdzili, że ten niewielki olej jest zapowiedzią postawy twórczej malarza, który swój największy rozwój osiągnie za trzy lata w Arles.

Aukcja obrazu van Gogha odbędzie się pod koniec marca.