Już od 17. minuty Real grał z przewagą jednego zawodnika, po czerwonej kartce dla Remo Freulera. Pomimo tak długiej gry 11 na 10, wynik pozostawał bezbramkowy, bo Atalanta mądrze się broniła.

Największe zagrożenie drużyna "Królewskich" stwarzała w końcówkach pierwszej i drugiej połowy, ale wynik pozostawał niezmienny. Kiedy wydawało się, że nic z tego nie będzie, na strzał z dystansu zdecydował się Ferland Mendy, który pięknym uderzeniem dał zwycięstwo zespołowi z Madrytu. 

Atalanta Bergamo - Real Madryt 0-1 (0-0)
Bramka: Mendy 86

Atalanta: Gollini - Toloi, Romero, Djmisiti - Maehle, de Roon, Freuler (CZ), Gosens - Pessina - Zapata, Muriel.

Real: Courtois - Mendy, Nacho Fernandez, Varane, Vazquez - Kroos, Casemiro, Modric - Vinicius, Isco, Asensio.


W drugim dzisiejszym meczu Borussia Moenchengladbach przegrała na własnym boisku z faworyzowanym Manchesterem City 0-2. Gole dla Anglików zdobywali Bernardo Silva (29.) i Gabriel Jesus (65. minuta).