Clooney został doceniony okładką magazynu za swój film „The Midnight Sky”(„Nocne niebo”), którego tematem jest globalna apokalipsa.

„Kiedy pojawił się Covid-19 film, który opowiada o globalnej apokalipsie, nabrał znaczenia w nowy sposób. Początkowo narracja dotyczyła żalu i poszukiwania odkupienia”

- powiedział w wywiadzie Clooney magazynowi o filmie, który wyreżyserował, a także zagrał w nim główną rolę. „Kiedy jednak pandemia przejęła władzę, film bardziej opowiadał o naszej niemożności bycia w domu i przytulania ludzi, których kochamy”.

Clooney w wywiadzie omówił również swoje nowe hobby związane z pandemią, twierdząc, że stał się mistrzem wszystkich zawodów.

„Powiem ci, jakie teraz mam hobby: dwa lub trzy ładunki prania dziennie oraz brudne naczynia z całego dnia, bo te dzieciaki to niechluje”

- wyznał.

„Od czasu do czasu musisz też myć swoje dzieci... Obcinam włosy (mojemu synowi) i strzygę też własne, ale nie obcinam włosów mojej córki. Mógłbym mieć kłopoty gdybym to zrobił. Moja córka wygląda wspaniale - ma bardzo długie włosy. Jeśli spieprzę włosy mojemu synowi, on z nich wyrośnie. Ale moja żona zabiłaby mnie, gdybym dotknął włosów mojej córki”

- powiedział aktor.

Clooney, który wie co nieco o trunkach, ujawnił także jedną z najlepszych rad, jaką kiedykolwiek otrzymał:

„Moja ciotka Rosemary (Clooney) powiedziała mi: „Nigdy nie mieszaj zboża i winogron. Żadnego wina i tequili. Ani wódki i szampana... Miałem wtedy zaledwie 7 lat, ale my w Kentucky uczyliśmy się tego wcześnie”.