Protest przeciw sobie

  

Protestacyjne wyłączenie telewizji i portali nosi wszelkie cechy strzału samobójczego.

Paranoja tzw. opozycji sięgnęła himalajów nonsensu. W takich kategoriach odbieram niedawny protest przeciwko podatkom od reklam, który miał się stać wielką batalią o wolność słowa. O wolność słowa zawsze warto walczyć, nawet w znanych z wolności, zagwarantowanej pierwszą poprawką, Stanach Zjednoczonych. Oto były prezydent Trump został tam dożywotnio wykluczony z możliwości korzystania z wiodących mediów społecznościowych. Pewnie powinien się cieszyć, że nie funkcjonuje w tej sferze kara śmierci, bo obrońcy wolności słowa pewnie by się przed nią nie zawahali. Ale co za oceanem straszne, u nas jest tylko śmieszne. Protestacyjne wyłączenie telewizji i portali nosi wszelkie cechy strzału samobójczego. Karze bowiem własną klientelę, przeciwnicy i tak bowiem nie oglądają TVN. Co gorsza, może się zdarzyć, że ludzie potrzebujący informacji sięgną tego dnia (czego nigdy by nie zrobili) do prawicowych portali i przekonają się, że są fajne. W dodatku wszyscy, ze zwolennikami akcji włącznie, wiedzą, że w proteście nie chodzi o żadną wolność słowa, tylko o kasę, której nigdy nie dosyć. Co więcej, zamykanie ust w proteście, kiedy się ma możliwość gadania, co ślina na język przyniesie, jest pomysłem osobliwym, z gatunku „na złość babci odmrożę sobie uszy”. Jedyna nadzieja, że zareaguje Bruksela, Biały Dom, a może i Putin. Swoją drogą, wyobrażam sobie taką interwencję na najwyższym szczeblu: pyta światowa opinia publiczna: „Dlaczego opozycja w Polsce zamilkła?”. Rząd ma gotową odpowiedź. „Prawdopodobnie dlatego, że nie ma nic ciekawego do powiedzenia”. Osobiście, gdybym prowadził taki protest, postąpiłbym dokładnie odwrotnie niż jego reżyserzy. Zdjąłbym całą produkcję rozrywkową, a w ich miejsce puścił polit-gramotę. Widzowie by nie wytrzymali? Spokojna głowa, wytrzymaliby, gdyby dla podniesienia atrakcyjności przekazu Ferdynand Kiepski podawał wiadomości, a pan Ibisz zmieniłby się w pogodynkę.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

     
Źródło: Gazeta Polska

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

     
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts