Wykonano ponad 2,7 mln szczepień

W Polsce wykonano dotąd 2 715 159 szczepień przeciwko COVID-19, w tym dwiema dawkami zaszczepiono 929 965 osób - podał w poniedziałek rządowy raport. Minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że jeśli sytuacja będzie się korzystnie rozwijała, to do jesieni jesteśmy w stanie zaszczepić ponad 20 mln osób.

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com

Jak wynika z rządowego zestawienia, do Polski dostarczono 3 696 110 dawek szczepionek, a do punktów szczepień - 3 067 110 dawek. Dotąd odnotowano 2614 niepożądanych odczynów poszczepiennych. Zutylizowano 4342 dawki.

- Wydolność miesięczna szczepień w Polsce sięga obecnie rzędu 2,5 mln - 3 mln. Jeśli dostawy szczepionek będą stopniowo w kolejnych miesiącach się zwiększały, to w marcu przekroczymy wydolność 3-4 mln szczepień. Potem, jak sytuacja będzie się korzystanie rozwijała, to myślę, że do jesieni jesteśmy w stanie zaszczepić 60-70 proc. dorosłej populacji, czyli ponad 20 mln osób

- zapowiedział minister Niedzielski.

W poniedziałek rano do Polski dotarło drogą lotniczą ok. 390 tys. dawek szczepionki firmy Pfizer – poinformował prezes Agencji Rezerw Materiałowych (ARM) Michał Kuczmierowski. Pod koniec tygodnia spodziewana jest dostawa 150 tys. dawek preparatu Moderny. "Firma zapowiadała wcześniej, że dostarczy 300 tys. dawek, ale zredukowała tę liczbę o połowę" - zwrócił uwagę Kuczmierowski.

Prezes ARM przypomniał, że w ubiegłym tygodniu do Polski trafiło 250 tys. dawek szczepionki AstryZeneki, a kolejna dostawa planowana jest w przyszłym tygodniu. Nie jest jeszcze znana dokładna liczba preparatów.

Poinformował, że pierwsze dostawy szczepionki Pfizera z poniedziałkowego transportu zostaną wysłane jeszcze w tym dniu z magazynu centralnego. - Większość trafi jednak do 6 tys. punktów we wtorek i w środę. Z 6 tys. punktów szczepień, ponad 5,3 tys. z nich złożyło zamówienia poprawnie, zgodnie z limitami - powiedział Kuczmierowski. Zwrócił jednocześnie uwagę, że około 750 punktów szczepień przekroczyło limit zamówienia, więc będą musiały wyznaczyć pacjentom inne terminy iniekcji.

- Komunikujemy, jakie są limity, bo one wynikają z liczby szczepionek, które trafią do Polski. Prosimy wszystkich, żeby ich się trzymali

- zaapelował.

- Dzisiaj do punktów szczepień wyjeżdża 420-430 tys. szczepionek, punkty wnioskowały o prawie 500 tys. - poinformował.

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że nie zmienił się sposób zarządzania zapasami szczepionek. - Zaczynamy odbudowywać poziomy zapasów i m.in. dlatego jest decyzja o szczepieniu tych osób, które są przewlekle chore, czyli grupy 1B - wyjaśnił.

Powiedział, że dane mówiące o możliwości zrezygnowanie z podawania drugiej dawki ozdrowieńcom są analizowane przez Radę Medyczna przy premierze. W jego ocenie "odchodzenie od charakterystyki produktu leczniczego, to nie powinien być tylko wątek związany z kilkoma artykułami czy z pojedynczym badaniem. To powinna być decyzja na poziomie EMA (Europejska Agencja Leków -red,), która dopuszcza do obrotu daną szczepionkę. Myślę, że tutaj zasada bezpieczeństwa pacjenta jest najważniejsza, ale oczywiście, jeżeli takie decyzje będą podjęte na poziomie europejskim (...), to będziemy w tę stronę działali - dodał.

Szef KPRM i pełnomocnik rządu ds. programu szczepień Michał Dworczyk powiedział, że prowadzone są analizy możliwości pozyskania szczepionek innych i dodatkowych niż te, które Polska pozyskuje w ramach kontraktu unijnego. - Te sprawy są bardzo trudne. Dzisiaj wszyscy starają się dokonać zakupu takich szczepionek - zaznaczył. Przyznał jednocześnie, że Polska nie analizuje możliwości zakupu szczepionki z Rosji.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#koronawirus #szczepienia

Albicla.com@OlekMimier
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo