Krótkie zdanie wykaligrafowane ołówkiem w lewym górnym rogu obrazu zaowocowało wieloma domysłami w świecie sztuki. Jedni przypuszczali, że jest to akt wandalizmu ze strony któregoś ze zwiedzających, inni, że tekst napisał zmagający się przez większość życia z chorobą psychiczną artysta.

"Nie mamy wątpliwości, że napis jest autorstwa Mucha"

- stwierdza kurator Mai Britt Guleng z Muzeum Muncha w Oslo.

Według ekspertki wskazuje na to charakter pisma oraz okoliczności, kiedy obraz został po raz pierwszy pokazany publiczności na targach sztuki Blomqvist w październiku 1895 roku. Wielu krytyków twierdziło wówczas, że malarz nie może być zdrowy psychicznie.

Naukowcy wyodrębnili wyraźny napis z obrazu za pomocą zdjęć wykonanych w podczerwieni, a następnie porównali go z rękopisami Muncha z tego okresu, z jego listami i pamiętnikami.

Muzeum Muncha ma zostać otwarte w nowym, nowoczesnym gmachu w centrum Oslo jesienią tego roku. Z powodu epidemii inauguracja placówki została przesunięta o rok.

Nowe muzeum ma prezentować nie tylko dzieła malarza, ale również wyniki badań jego twórczości.