Od kiedy Kinga Rusin odeszła z "Dzień Dobry TVN", słuch po niej zaginął. Od czasu do czasu publikuje jeszcze komentarze odnośnie wydarzeń w Polsce. Między innymi wyrażała wsparcie dla walczących o "prawo do aborcji" feministek. Komentarze te jednak nie wzbudziły większego zainteresowania.

W końcu więc była gwiazda TVN postawiła na poezję! I nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać.

"Dzieło" najwyraźniej miało uderzyć w rząd, kościół, a nawet jej byłego kolegę z TVN - Agustina Egurollę, który rozpoczął współpracę z TVP, co wydaje się być najgorszą zdradą w świecie TVN-owskich celebrytów.

„Na wyspach Bergamutach
Podobno jest kot w butach

Widziano także p’osła
Którego mrówka niosła

Szczepione są miliony
Nie ukrywane zgony

Prezesi na ambonach
Nie rządzą w żeńskich łonach

Kościelni pedofile
Liczą w więzieniu chwile

Podobno w IPNie 
Faszyści nie są w cenie

Publiczna tam nie szczuje
I twarzy nie kupuje 

A tresowane szczury
Nie kradną złota góry

Jest słoń z trąbami dwiema
I tylko wysp tych nie ma”

Kuzyn Jana Brzechwy w kolejce po termin szczepień

A wszystko celebrytka zilustrowała... swoim zdjęciem w bikini.