Dwie osoby zginęły podczas tłumienia protestów

Do dwóch wzrosła liczba zabitych, a sześć innych osób zostało rannych podczas akcji tłumienia protestu, jaki odbywał się w sobotę w Mandalaj w środkowej części Birmy - podały lokalne media. Przy rozpraszania tłumu policja użyła ostrej amunicji - twierdzi AFP.

pixabay

Do tłumienia protestów skierowano setki policjantów - twierdzą obecni na miejscu korespondenci AFP. Największe siły policyjne były zaangażowane w rozpędzenie pokojowej demonstracji w pobliżu stoczni. To właśnie tam doszło do użycia broni.

- Przyjęliśmy sześciu mężczyzn z ranami postrzałowymi; stan dwóch rannych jest ciężki

- podało kierownictwo szpitala miejskiego w Mandalaj. W ocenie lekarza zajmującego się rannymi funkcjonariusze używali ostrej amunicji.

Media podkreślają, że podczas tłumienia trwających od 1 lutego protestów birmańska policja raczej nie używała dotąd ostrej amunicji, ale zdarzały się odstępstwa. W piątek w szpitalu w Naypyidaw zmarła uczestniczka protestów postrzelona przez policję 9 lutego. W sobotę liczba wszystkich ofiar śmiertelnych wzrosła do trzech.

Uczestnicy akcji protestacyjnych domagają się przywrócenia obalonego rządu Narodowej Ligi na rzecz Demokracji (NLD) i uwolnienia jej przywódczyni, laureatki Pokojowej Nagrody Nobla Aung San Suu Kyi, aresztowanej przez wojsko. 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Birma #protesty

albicla.com@adriansiwek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo