Tomasz Kłos dla Niezalezna.pl o meczach Ligi Mistrzów: "To jest pół Messiego i pół Barcelony"

W pierwszych spotkaniach 1/8 finału piłkarskiej Ligi Mistrzów nie brakowało niespodzianek. FC Barcelona została rozbita - na Camp Nou przegrała 1:4 z PSG. Juventus Turyn uległ 1:2 z FC Porto. Wielokrotny reprezentant Polski Tomasz Kłos w rozmowie z Niezależna.pl ocenił występ Wojciecha Szczęsnego, Lionela Messiego oraz bohaterów ostatnich dni - Kyliana Mbappe i Erlinga Haalanda.

Lionel Messi i Barcelona są jedną nogą poza Ligą Mistrzów po porażce z PSG
fot. twitter.com/ChampionsLeague

                

Janusz Milewski: Juventus przegrał z FC Porto. Wynik i gra "Starej Damy" to dla Ciebie zaskoczenie?

Tomasz Kłos: Słaba gra i słaby wynik Juventusu, ale trzeba podkreślić, że drużyna Porto zagrała otwartą piłkę. Pierwsza bramka wiadomo w jakich okolicznościach. Portugalczycy są doświadczoną drużyną, respekt przed Juventusem pewnie mieli, ale ta drużyna u siebie dla każdego jest groźna.

Wojciech Szczęsny jest krytykowany we włoskich mediach po tym spotkaniu. Polski bramkarz zawinił Twoim zdaniem przy utracie bramki?

Nie zawalił bramki, ale częściowo jest to wina Szczęsnego, bo zagrał piłkę do obrońcy, który miał zawodnika na plecach. Zawiodła chyba komunikacja, troszkę przestraszony był Bentantcur. Obrócił się przez jedno ramię i nikogo nie widział, a rywale założyli szybki pressing i dobrze to wykorzystali.

Dzień wcześniej Barcelona została rozbita na Camp Nou przez Paris Saint Germain. Czy Messi z kolegiami są w stanie odrobić tę stratę w rewanżu, czy będzie to szybkie pożegnanie "Dumy Katalonii" z Ligą Mistrzów?

To jest pół Messiego i pół Barcelony. Myślę, że to jest problem zawodników, ale jest też problem z trenerem Ronaldem Koemanem. Patrząc z perspektywy czasu w dużych klubach mu się nie wiodło. Nie wiem czym to jest spowodowane. To nie jest ten Messi i poukładana gra Barcelony, to nie jest "tiki-taka" którą kiedyś znaliśmy. Kłótnie Griezmanna z Pique świadczą o tym, że atmosfera tam nie jest za dobra. Patrząc na to jak pożegnali Luisa Suareza, mogą tylko żałować, bo na pewno ten piłkarz by im się przydał w takich trudnych momentach.

Erlilng Haaland i Kylian Mbappe są po spotkaniach Ligi Mistrzów na ustach wszystkich interesujących się piłką nożną. Który jest lepszy?

Na razie Mbappe. Haaland idzie cały czas w dobrym kierunku, ale w Bundeslidze chyba sam nie był z siebie ostatnio zadowolony. Pamiętajmy, że Norweg taką karierę robi tak naprawdę od roku. Wcześniej tego zawodnika nie znaliśmy, a teraz każdy wie kto to jest Haaland.

 

Źródło: niezalezna.pl

#Kylian Mbappe #Erling  Haaland #Champions League #Liga Mistrzów #Tomasz Kłos #piłka nożna #Juventus Turyn #FC Barcelona

albicla.com@Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo