Hit 1/8 finału Ligi Mistrzów w Hiszpanii rozpoczął się po myśli gospodarzy. Barcelona w 27. minucie spotkania z PSG wyszła na prowadzenie. Pewnym i mocnym uderzeniem "jedenastkę" wykorzystał Leo Messi. Wcześniej w polu karnym faulowany był Frenkie de Jong, chociaż decyzja arbitra w tym wypadku wzbudziła pewne kontrowersje.

Barca prowadziła po golu Leo Messiego

Paryżanie od tego momentu zaczęli powoli uzyskiwać jednak przewagę. Potwierdzeniem była akcja z 32. minuty. Marco Verrati kapitalnie odegrał piłkę zewnętrzną częścią stopy do Kyliana Mbappe. Francuz ośmieszył obrońcę Barcy, ogrywając Lengleta jak dziecko na szkolnym boisku i z bliska huknął pod poprzeczkę. Wynik remisowy utrzymał się do przerwy głównie dzięki dobrym interwencjom bramkarza gospodarzy - Ter Stegena.

Kylian Mbappe rozegrał koncertową partię w Lidze Mistrzów

W drugiej połowie PSG, które grało osłabione brakiem Neymara i Di Marii wyprowadziło kolejne ciosy. Ponownie do siatki w 65. minucie trafił Mbappe, a pięć minut później prowadzenie gości podwyższył Moise Kean. Francuzi nie zamierzali na tym poprzestać. Wyszli z kontratakiem, który znakomitym uderzeniem zakończył Mbappe kompletując w 85. minucie hat-trick.

Mane i Salah skorzystali z prezentów w meczu z RB Lipsk

W drugim wtorkowym spotkaniu Liverpool ograł RB Lipsk 2:0. "The Reds" wykorzystali katastrofalne indywidualne błędy piłkarzy niemieckiej drużyny. Bramki dla zespołu prowadzonego przez trenera Juergena Kloppa zdobyli Mohamed Salah i Sadio Mane.

Mecze rewanżowe w tych parach odbędą się 10. marca. Już w środę natomiast rozegrane zostaną pierwsze spotkania 1/8 finału Ligi Mistrzów Juventusu Turyn z FC Porto oraz Sevilli i Borussii Dortmund.