Sensacyjny konkurs w Zakopanem! Życiowy wynik Andrzeja Stękały! Porażka Halvora Egnera Graneruda

Sensacyjny przebieg miał sobotni konkurs Pucharu Świata w Zakopanem. Andrzej Stękała zajął drugie miejsce - po raz pierwszy stając na podium. Polak przegrał zaledwie o 0,3 punktu z sensacyjnym zwycięzcą - Ryoyu Kobayashim. Halvor Egner Granerud, który prowadził na półmetku zawodów zakończył konkurs dopiero na siódmym miejscu.

Andrzej Stękała na podium w Zakopanem
Fot. Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

Pierwsza seria sobotniego konkursu w śnieżnym Zakopanem była ciekawa, ale niezbyt udana dla polskich skoczków. Oprócz Andrzeja Stękały, który odpalił potężną bombę i na półmetku był trzeci z realnymi szansami na pierwsze w karierze podium, Biało-czerwoni zawiedli. Prowadził - niemal tradycyjnie już w tym sezonie - Halovor Egner Granerud.

W coraz bardziej zimowej scenerii i z tej samej - trzynastej - belki rozpoczęła się druga seria. Poprawił się w niej Kamil Stoch. Zawodnik, który pięciokrotnie triumfował w konkursach Pucharu Świata na Wielkiej Krokwi osiągnął tym razem 132 m, co oznaczało, że awansuje z odległego 26. miejsca na półmetku.

Kubacki, Żyła i Stoch poprawili się w drugiej serii w Zakopanem

Śnieg padał coraz obficiej a w dół rozbiegu ruszył Dawid Kubacki. To była udana próba naszego mistrza świata, który lądował na zielonej linii i z odległością 131 m objął prowadzenie w konkursie. Zadowolony ze swojego skoku był też Piotr Żyła, który przy podmuchach w plecy poleciał 134,5 m i wyprzedził kolegę z reprezentacji Polski. Dwóch podopiecznych Michala Dolezala na prowadzeniu, a na górze pozostało trzynastu zawodników.

Marius Lindvik wyprzedził Piotrka Żyłę imponującą odległością 141,5 m, a jury natychmiast obniżyło platformę startową o jeden poziom  wystraszone wynikiem Norwega. Robert Johansson, który wygrał piątkowe kwalifikacje tym razem miał gorszy wiatr, osiągnął 131 m i spadł w klasyfikacji za "Wiewióra".

Pierwsze podium w karierze Andrzeja Stękały

Została czołowa piątka konkursu. Daniel Andre Tande skoczył 134 m. Ruszył Ryoyu Kobayashi i Japończyk objął prowadzenie z odległością o pół metra lepszą. Teraz Andrzej Stękała. Blisko zielonej linii ląduje Polak - 133,5 m i minimalnie przegrywa z Kobayashim o 0,3 pkt! Czy znowu ominie go miejsce na podium? Bor Pavlovcic chyba nie wykorzystał szansy. Gorsza odległość i dopiero piąty! Polak na podium! Najlepszy wynik w karierze Andrzeja Stękały!

Został tylko Halvor Egner Granerud. Kręci głową Norweg, to nie był dobry skok! Lider Pucharu Świata dopiero siódmy! Kobayashi sensacyjnym zwycięzcą w Zakopanem, Andrzej Stękała drugi! Lindvik trzeci.

Miejsca pozostałych polskich skoczków

Piotr Żyła - ósmy, Dawid Kubacki - jedenasty, Kamil Stoch - dwudziesty.

 

Źródło: niezalezna.pl

#skoki narciarskie #sporty zimowe #Zakopane #Andrzej Stękała #Halvor Egner Granerud #Kamil Stoch #Dawid Kubacki #Piotr Żyła #Ryoyu Kobayashi

albicla.com@Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo