Przedmioty z ruin getta w Warszawie wywiezione z Polski? Gawin: Zawiadomiono prokuraturę

Niedawno część mediów informowała o wywiezieniu z Polski do Izraela przedmiotów znalezionych w bunkrze w ruinach warszawskiego getta. - Po ukazaniu się artykułu poleciłam mazowieckiemu wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków podjęcie odpowiednich kroków. Złożone zostało również oficjalne zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa nielegalnego wywozu zabytków za granicę - powiedziała w rozmowie z "Gazetą Polską Codziennie" prof. Magdalena Gawin, generalna konserwator zabytków, wiceminister kultury.

Filakterie (tefilin); zdjęcie ilustracyjne
fot. Davidbena - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=88000558

Jan Przemyłski: W zeszłym tygodniu gazeta „Israel Hayom” napisała, że w ruinach getta warszawskiego znaleziono bunkier, w którym były filakterie. Te z kolei miały zostać potajemnie wywiezione z Polski do Izraela. Czy w tej sprawie wiadomo coś nowego?

Magdalena Gawin, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego, generalna konserwator zabytków: Po pierwsze nie ma pewności, że informacja podana przez izraelską gazetę była rzetelna i prawdziwa. Po ukazaniu się artykułu poleciłam mazowieckiemu wojewódzkiemu konserwatorowi zabytków podjęcie odpowiednich kroków. Złożone zostało również oficjalne zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa nielegalnego wywozu zabytków za granicę.

W publikacji wspomnianej gazety została wymieniona konkretna izraelska instytucja, która miała zorganizować wywóz artefaktów z Polski.

Na razie nic nie wskazuje na to, żeby wspomniana instytucja dysponowała tymi zabytkami. Jeśli jednak w toku wyjaśniania sprawy okaże się, że artefakty istnieją, pochodzą z Warszawy i zostały pozyskane w nielegalny sposób, to z pewnością podejmiemy odpowiednie kroki prawne na gruncie prawa międzynarodowego i prawa krajowego. Należy też podkreślić, że mówimy tu o indywidualnej inicjatywie jednej instytucji. Odbyły się rozmowy na szczeblu dyplomatycznym i mamy pewność, że władze Izraela w żadnym stopniu nie przyczyniły się do tego procederu, jeśli on w ogóle miał miejsce. Spokojnie czekamy na efekty prac prokuratury. Należy zwrócić uwagę również na to, że w tekście gazety „Israel Hayom” znalazły się informacje, jakoby polskie władze prowadziły akcję, która ma na celu niszczenie zabytków z terenów getta. To oczywiście nieprawda.

Jeśli się okaże, że wspomniany proceder miał miejsce i artefakty zostały potajemnie wywiezione z Polski, to czy inwestycje budowlane na terenach tak „wrażliwych społecznie” jak chociażby teren dawnego warszawskiego getta powinny być objęte bardziej szczegółowym nadzorem konserwatora zabytków?

Kilka dni temu odbyło się spotkanie z mazowieckim wojewódzkim konserwatorem zabytków, stołecznym konserwatorem zabytków, dyrektorem Departamentu Ochrony Zabytków oraz naczelnym architektem miasta, czyli spotkały się władze rządowe i samorządowe. Ja również brałam udział w tym posiedzeniu. Dyskutowaliśmy o tym, w jaki sposób wzmocnić ochronę archeologiczną na tych obszarach, na których mogą się znajdować jakiekolwiek artefakty. Wiem, że w biurze stołecznego konserwatora zabytków powstały program i mapa, która przewiduje ewidencję zabytków na terenie małego getta i na terenie szopów, a także odbyły się w tym zakresie konsultacje społeczne. Ostatecznie projekt karty ewidencyjnej, zgodnie z przyjętą procedurą, trafi do gminnej ewidencji zabytków. Wskutek ujęcia z kolei w wojewódzkiej ewidencji zabytków zostanie wprowadzony obowiązek prowadzenia badań archeologicznych przed rozpoczęciem inwestycji.

CZYTAJ cały wywiad z prof. Magdalena Gawin w dzisiejszym wydaniu "Gazety Polskiej Codziennie"!

 


Źródło: Gazeta Polska Codziennie

#filakterie #Magdalena Gawin

albicla.com@Jan Przemyłski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo