Sześć reaktorów jądrowych w 20 lat. Coraz więcej możliwości dla polskiego atomu

Niemcy zdecydowali, że zamkną swoje istniejące od lat elektrownie jądrowe. Piotr Naimski, pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej w rozmowie z Katarzyną Gójską podał, że nie jest to reguła, bowiem takie obiekty zamierzają budować Francuzi, Anglicy, Holendrzy. – Dlaczego? Zrozumieli, żeby mogła bezpiecznie działać energetyka z odnawialnych źródeł na wielką skalę, to musi być zabezpieczenie w postaci elektrowni pracującej w sposób ciągły, zawsze, niezależnie od pogody, od wiatru, od dnia – powiedział na antenie Telewizji Republika.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/Benita5/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

Kilka dni temu były prowadzone rozmowy z partnerami z Francji, którzy proponują Polsce technologie i budowę elektrowni jądrowych. Natomiast w Niemczech pojawiły się już głosy sprzeciwu ze strony organizacji ekologicznych, które sprzeciwiają się budowie elektrowni atomowej w Polsce.

Rząd Niemiec stara się o prawo głosu w sprawie planów budowy w Polsce elektrowni atomowej. Berlin chce, aby polskie plany budowy elektrowni atomowej uwzględniały także opinie Niemców, żyjących na terenach, które mogłyby ulec ewentualnemu skażeniu.

Z informacji gazety grupy medialnej RND wynika, że ministerstwo środowiska chce mieć wgląd w szczegóły projektu, w tym w informacje o rodzajach reaktorów i środkach bezpieczeństwa. Powstały symulacje, które mają pokazywać, jak ta ewentualna chmura radioaktywna z polskiej elektrowni ma się przemieszczać na zachód. Rozpoczęła się akcja, której bez wątpienia celem jest przy najmniej spowolnienie budowy tego źródła energii w Polsce, zupełnie kluczowego dla naszego kraju, bez którego do pełnej transformacji energetycznej w Polsce nie dojdzie.

Piotr Naimski zwrócił uwagę, że wizyta francuskiego ministra, wiceministra i szefa firmy EDF w Warszawie to wyraz zainteresowania w kilku miejscach tym, co w Polsce będziemy w tej dziedzinie będziemy robili, co zaplanowaliśmy i co ogłosiliśmy.

My mamy program zbudowania sześciu reaktorów jądrowych w ciągu 20 lat. To jest dwudziestoletni program, które teraz się zaczyna, a skończy się w 2043 roku. W związku z tym ci, którzy uważają, że dysponują możliwościami realizacji, czy udziału w tym naszym programie, do nas się zwracają, m.in. Francuzi, Koreańczycy. Byliśmy w Emiratach Arabskich, gdzie oglądaliśmy skończoną inwestycję tego rodzaju – można powiedzieć bardzo porządnie i w czasie określonym przeprowadzoną. Rozmawiamy z Amerykanami, podpisaliśmy tą umowę międzyrządową polsko-amerykańską, która przewiduje, że Amerykanie przedłożą naszemu rządowi kompleksową ofertę techniczną i finansową w ciągu roku

– podał sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Zaznaczył, że jeżeli chodzi energetykę jądrową, to są to pomysły, które funkcjonują wśród niektórych krajów europejskich. Politycy niemieccy zdecydowali kilka lat temu, że zamkną swoje istniejące od kilkudziesięciu lat elektrownie jądrowe. Ale to nie reguła. Minister podał przykład Francuzów, którzy zamierzają budować nowe elektrownie.

Natomiast politycy francuscy potwierdzili nam to, że będą budowali u siebie nowe elektrownie. W Wielkiej Brytanii buduje się nowe elektrownie, w bardzo zielonej Holandii uznano, że potrzebna będzie nowa elektrownia jądrowa. Dlaczego? Dlatego, że wszyscy którzy w tej chwili uczestniczą, chcą uczestniczyć we wprowadzeniu do energetyki odnawialnych źródeł na wielką skalę, czyli ci, którzy chcą zbudować elektrownie wiatrowe na morzu, wielkie ilości panele fotowoltaiczne – nie tylko na dachach domów, wiedzą, że żeby to mogło działać bezpiecznie, to musi być zabezpieczenie w postaci elektrowni pracującej w sposób ciągły, zawsze niezależnie od pogody, od wiatru, od dnia. To są elektrownie jądrowe albo gazowe. W tej chwili już ci, którzy najbardziej są zwolennikami w Europie tej zielonej transformacji już akceptują fakt, że energetyka jądrowa to nie jest konkurencja dla odnawialnych źródeł energii, to jest niezbędne uzupełnienie dla odnawialnych źródeł energii i tak to trzeba traktować i tak na to patrzeć. Dodatkowo jest tak, że w długim czasie licząc, energia elektryczna z elektrowni jądrowych jest po prostu konkurencyjna

– podał pełnomocnik rządu do spraw strategicznej infrastruktury energetycznej.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Piotr Naimski #energetyka #elektrownia jądrowa #Francja #USA #Niemcy #Holandia #Polska

albicla.com@ Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo