Analizujemy cały czas uzasadnienie wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie przepisów tzw ustawy antyaborcyjnej, w niedługim czasie będziemy komunikować o działaniach, które zostaną podjęte - mówił w środę szef Komitetu Wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski.

Pytany w Programie Trzecim Polskiego Radia czy zapadły już decyzje co do ewentualnych następstw prawnych orzeczenia TK ws. aborcji, Sobolewski odpowiedział, że uzasadnienie wyroku jest "cały czas" analizowane.

- I w niedługim czasie będziemy komunikować o działaniach, które zostaną podjęte

- dodał.

Pytany, czy możliwe jest w tej sprawie porozumienie w ramach Zjednoczonej Prawicy, polityk odparł: "będziemy pracować, aby to porozumienie osiągnąć".

Sobolewski stwierdził zarazem, że przez ostatnie sześć lat po czasami burzliwych, emocjonalnych wystąpieniach "przychodził czas na refleksję, rozmowy i dojście do kompromisu".

- Tutaj mam nadzieję, że tak samo będzie i w tej kwestii

 - dodał.

Zapytany o ocenę projektu PSL, który zakłada przywrócenie stanu prawnego sprzed orzeczenia TK, ocenił, że "taki projekt ustawy jest z góry założony na niezgodny z konstytucją, jeśli przywracamy coś sprzed orzeczenia".

- Orzeczenie i wyrok jasno mówi o tym, że jest to niezgodne z konstytucją - powiedział.

Sobolewski był też pytany o zapowiadane na piątek spotkanie organizowane przez Lewicę w sprawie rozwiązań po wyroku TK. - Nic mi na ten temat nie wiadomo, nie mam informacji, aby dotarło do nas takie zaproszenie, przynajmniej na Nowogrodzką (siedziba PiS), więc trudno mi się odnieść do tego - odpowiedział szef KW.

Odnosząc się do proponowanej przez Lewicę ustawy depenalizującej aborcję zapewnił, że "ze strony Prawa i Sprawiedliwości poparcia dla takiej ustawy na pewno nie będzie".

27 stycznia po godz. 23 w Dzienniku Ustaw został opublikowany wyrok TK z 22 października ub. roku ws. przepisów antyaborcyjnych, a w nocy w Monitorze Polskim jego uzasadnienie. TK wskazał w uzasadnieniu, że prawdopodobieństwo ciężkich wad płodu nie jest wystarczające dla dopuszczalności aborcji. Po publikacji wyroku stracił moc przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, co TK w październiku uznał za niekonstytucyjne.