Przełamanie Liverpoolu w Premier League. The Reds ograli Tottenham Hotspur

Piłkarze Liverpoolu wygrali w Londynie z Tottenhamem Hotspur 3:1 w hicie 20. kolejki angielskiej Premier League. Obrońcy tytułu tym samym przerwali strzelecką niemoc - na bramkę w ligowym spotkaniu czekali od 486 minut.

fot. premierleague.com

Kibice Liverpoolu w ostatnim czasie nie mieli powodów do zadowolenia. W czterech wcześniejszych kolejkach Premier League ich ulubieńcy nie zdobyli ani jednego gola i wywalczyli zaledwie dwa punkty. W efekcie tego spadli z pierwszego na czwarte miejsce w tabeli. Dodatkowo w niedzielę przegrali w 1/16 finału Pucharu Anglii z Manchesterem United 2:3.

Początek czwartkowego pojedynku także mógł u nich wywołać nerwowość. Już w trzeciej minucie ich bramkarza pokonał Heung-Min Son, ale po analizie VAR trafienie Koreańczyka zostało anulowane, ponieważ padło ze spalonego.

Liverpool wygrał z Tottenhamem

Przed tym spotkaniem "The Reds" czekali na gola w ekstraklasie od ponad siedmiu godzin. Ich męczarnie przerwał w czwartej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy Brazylijczyk Roberto Firmino.

Szczęścia tego dnia nie miał Harry Kane. Gwiazdor Tottenhamu w pierwszej części spotkania dwukrotnie zwijał się na boisku z bólu i potrzebował pomocy medycznej. Na drugą połowę z powodu urazu już nie wyszedł.

Podopieczni Niemca Juergena Kloppa powiększyli przewagę w 47. minucie, gdy na listę strzelców wpisał się Trent Alexander-Arnold. "Koguty" zmniejszyły stratę już dwie minuty później za sprawą Duńczyka Pierre'a-Emile'a Hojbjerga. W 57. minucie w barwach gości gola zanotował Mohamed Salah, ale trafienie Egipcjanina nie zostało ostatecznie uznane z powodu zagrania ręką, które zostało potwierdzone po weryfikacji VAR. Liverpool doczekał się jednak trzeciej bramki - zdobył ją w 65. minucie Senegalczyk Sadio Mane.

"The Reds" poprzednie ligowe zwycięstwo odnieśli 19 grudnia. W czwartek zanotowali zaś siódmą z rzędu wygraną z Tottenhamem, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Obecnie zajmują czwarte miejsce w tabeli Premier League, mając w dorobku 37 punktów i tracąc cztery do prowadzącego Manchesteru City, który rozegrał o jedno spotkanie mniej.

Prowadzone przez Jose Mourinho "Koguty" plasują się na szóstej pozycji, z 33 "oczkami" na koncie. Zespół ten także ma jeden zaległy mecz.

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Liverpool #Premier League #Tottenham

albicla.com@Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo