Przychody ze sprzedaży 100 największych firm z sektora dóbr luksusowych wyniosły w 2020 r. 281 mld dol., o ponad 8 proc. więcej niż rok wcześniej - podała firma doradcza. Liderem jest koncern LVMH, a najwięcej spółek w zestawieniu to producenci ubrań i butów.

Według raportu Deloitte „Global Powers of Luxury Goods 2020. The new age of fashion and luxury”, dziesięciu czołowych producentów dóbr luksusowych na świecie odpowiada za ponad połowę przychodów osiąganych przez sto największych firm w branży.

Najwięcej spółek w ogólnym zestawieniu to tradycyjnie producenci ubrań i butów (37 firm), ale największy wzrost sprzedaży zanotowały firmy oferujące różnorodny asortyment dóbr luksusowych (o 12,8 proc.). Najliczniejszą reprezentację mają przedsiębiorstwa z Włoch (22), odpowiadające za 12,4 proc. przychodów ze sprzedaży dóbr luksusowych.

Autorzy raportu wskazali, że przychody ze sprzedaży 100 największych firm z sektora dóbr luksusowych wyniosły w minionym roku obrotowym, zakończonym 31 grudnia 2019 roku, 281 mld dolarów, o ponad 8 proc. więcej niż rok wcześniej.

"Pierwsze miejsce wśród 100 największych producentów dóbr luksusowych ponownie zajął koncern LVMH, w którego portfolio znajdują się marki, takie jak Louis Vuitton czy Marc Jacobs"

czytamy w czwartkowej informacji pasowej

Druga jest inna francuska spółka – Kering SA, właściciel marek Gucci czy Saint Laurent. Na podium, podobnie jak rok temu, znalazł się też amerykański koncern kosmetyczny Estee Lauder. "Producenci z TOP 10 wygenerowali w sumie 51,2 proc. sprzedaży całej pierwszej setki. To pierwsza taka sytuacja w siedmioletniej historii raportu Deloitte" - wskazano.

Według raportu wzrost sprzedaży w minionym roku obrotowym w branży dóbr luksusowych wyniósł 8,5 proc. "To spadek w porównaniu do 10,8 proc. osiągniętych rok wcześniej" - wskazano. Wartość zysku netto spółek z TOP 100 wzrosła jednak o 11,2 proc. Średnia wartość przychodów przypadająca na spółkę wynosiła 2,8 mld dolarów. Aby znaleźć się w zestawieniu, należało osiągnąć minimum 238 mln dolarów - wyjaśniono.

Cytowana w informacji prasowej partner w Deloitte Irena Pichola zwróciła uwagę, że w ostatnich latach rynek dóbr luksusowych zwiększał wartość, ale równocześnie odnotowywał niższą stopę wzrostu. "Wśród przyczyn, które wpłynęły na wyniki tegorocznego rankingu, można podać protekcjonizm gospodarczy i restrykcje handlowe" - wskazała. Głównie dotknęło to marek z Chin i Stanów Zjednoczonych; z roku na rok wzrosty w ich wynikach finansowych kształtują się na coraz niższym poziomie – dodała.

Eksperci zwrócili uwagę, że w zestawieniu TOP 10 od roku obrotowego 2017 pozostają te same firmy i zmieniają się tylko ich pozycje. "W minionym roku luksusowi giganci odnotowali lepsze wyniki wartości zysku netto niż pozostałe firmy. Z kolei pięć z nich może pochwalić się dwucyfrowym wzrostem sprzedaży w ujęciu rocznym" – wyjaśnił dyrektor Bartek Bobczyński z Deloitte Digital.

Jak wynika z raportu, do 2025 r. za połowę globalnej konsumpcji dóbr luksusowych będą odpowiedzialni millenialsi i przedstawiciele pokolenia Z, czyli osoby świadome ekologicznych i społecznych problemów, z którymi obecnie mierzy się świat.

 "Dla branży modowej to impuls do zmiany nastawienia do prowadzenia działalności biznesowej"

oceniono.

Konsumenci oczekują też "etycznych zachowań, przejawiających się w uczciwych praktykach biznesowych".

Eksperci zwrócili uwagę, że z większą świadomością konsumentów wiąże się też idea zero-waste, zgodnie z którą ludzie chcą produkować jak najmniej odpadów.

"Tym samym, produkty luksusowe stają się bardzo pożądane na rynku wtórnym, którego wartość wzrośnie do 68,5 mld dolarów już w 2026 r." - czytamy. Dodano, że nie tylko klienci zdają sobie sprawę z rosnących klimatycznych zagrożeń. Ekskluzywne domy mody, które chcą osiągnąć neutralność węglową, coraz częściej inwestują w zielone technologie i projekty przyczyniające się do zmniejszenia globalnej emisji gazów cieplarnianych. "Takie podejście zadeklarowały Chanel i Armani, którzy do 2050 r. staną się neutralne węglowo, również w obszarze łańcucha dostaw" - zauważono.

Marki luksusowe muszą nieustannie śledzić zmieniające się zachowania klientów, do analizy dużej liczby danych coraz częściej używają sztucznej inteligencji i aplikacji wykorzystujących rozszerzoną rzeczywistość (AR). Zdaniem ekspertów pandemia dobitnie pokazała markom luksusowym, że muszą odnaleźć się w cyfrowej rzeczywistości; zrównoważony rozwój i cyfryzacja powinny zatem na stałe wpisać się w strategię marek luksusowych.

Raport omawia kondycję branży dóbr luksusowych, skupiając się na producentach ekskluzywnej odzieży, torebek i akcesoriów, biżuterii i zegarków oraz kosmetyków i perfum. W tegorocznej edycji raportu przeanalizowano wyniki finansowe przedsiębiorstw za rok fiskalny 2019, czyli od 1 stycznia do 31 grudnia 2019 r.



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl