Drużyna z Kędzierzyna przedłużyła niesamowitą zwycięską serię, którą od początku sezonu notuje w PlusLidze i na arenie międzynarodowej. W środę potrzebowała wygranej nad najlepszym tureckim zespołem, by niezależnie od wyników ostatniej kolejki fazy grupowej być pewnym występu w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Polski zespół rozprawił się z rywalem bez straty seta.

ZAKSA kroczy od zwycięstwa do zwycięstwa. Skrót meczu z Fenerbahce poniżej

Jesteśmy zadowoleni z tego jak dotychczas wygląda ten sezon. Ale za bardzo nie ekscytujemy się tym, że do tej pory nie przegraliśmy meczu. Twardo stąpamy po ziemi, strasznie ciężko trenujemy i skupiamy się na swojej grze. To widać na boisku, że niezależnie od przeciwnika nie lekceważymy go. Trudno jest nas jednak złamać, bo potrafimy w wielu elementach nadrobić swoje niedoskonałości. Trener Nikola Grbic daje nam wielką wiarę w siebie

- mówi Paweł Zatorski.

Kędzierzynianie z kompletem pięciu zwycięstw prowadzą w tabeli gr. A. W czwartek w ostatnim meczu turnieju w Bełchatowie zagrają z belgijskim Lindemans Aalst (godz. 20.30). Druga w tabeli PGE Skra spotka się zaś z Fenerbahce (godz. 18). W tym sezonie, ze względu na pandemię, faza grupowa LM rozgrywana jest w formule dwóch turniejów.

Grupa Azoty Kędzierzyn-Koźle - Fenerbahce HDI Stambuł 3:0 (25:23, 25:18, 25:18)