Policjanci działający na terenie powiatu brzeskiego prowadzili kontrolę prędkości na drodze krajowej nr 94 w Leśniczówce. W pewnym momencie zobaczyli osobowego fiata, który w terenie zabudowanym jechał z prędkością 89 km/h. Gdy kierowca zauważył funkcjonariuszy, którzy dali mu znak do zatrzymania, zaczął uciekać.

Policjanci ruszyli za nim w pościg. Kilka kilometrów dalej został zatrzymany przez czekający na niego policjantów z Lewina Brzeskiego. Jak się okazało, kierujący fiatem 22 latek nie ma prawa jazdy.

Na tej samej drodze jadący radiowozem policjanci zauważyli forda, który przekroczył o ponad 30 km/h dopuszczalną prędkość. Kiedy kierowca forda zobaczył sygnały jadących za nim policjantów wzywające go do zatrzymania, rozpoczął ucieczkę. W jej trakcie wielokrotnie złamał przepisy ruchu drogowego, wyprzedzając na skrzyżowaniu, przejeżdżając podwójną linię ciągłą i ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym. Następnie próbował ucieczki wjeżdżając w polną drogę, gdzie po przejechaniu kilkuset metrów został zatrzymany przez policjantów. Siedzący za kierownicą 21 latek także nie miał uprawnień do kierowania pojazdów mechanicznych.

W obydwu przypadkach policja skierowała sprawy do sądu. Oprócz kary za wykroczenia drogowe grozi im odpowiedzialność za niezatrzymaniem się do kontroli. Polskie prawo przewiduje za to karę do 5 lat więzienia i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów od roku do 15 lat.