„Zmartwychwstanie Niniwy” - tak inicjatywę tę nazwał chaldejski patriarcha kardynał Louis Raphael Sako. Jak wyjaśniono, nawiązuje ona do nawrócenia i postu mieszkańców starożytnej Niniwy z inspiracji proroka Jonasza, a także trzydniowego postu chrześcijan w VIII wieku w intencji zakończenia wielkiej epidemii dżumy.

- Żałujmy naszych grzechów, módlmy się o uwolnienie od koronawirusa, zastanówmy się nad sensem naszego życia, wywiążmy się z naszych zobowiązań wobec braci i sióstr, dajmy wyraz solidarności z chorymi, bezrobotnymi, podajmy im pomocną dłoń

 – apelował kardynał Sako. Pandemię nazwał „globalną katastrofą z każdego punktu widzenia”.

Jak zapewnił, trwają przygotowania do papieskiej wizyty mimo niedawnych zamachów terrorystycznych w Bagdadzie, w których zginęło ponad 30 osób, a około 100 zostało rannych. Do podwójnego samobójczego zamachu na zatłoczonym targu przyznało się Państwo Islamskie.

Watykan nie ogłosił jeszcze szczegółowego programu podróży Franciszka. Prowadzone są już także przygotowania logistyczne dotyczące udziału dziennikarzy w tej wizycie.

W grudniu zapowiedziano w Watykanie, że papież ma odwiedzić Bagdad, równinę Ur, związaną ze wspomnieniem Abrahama, miasto Irbil, a także Mosul i Karakosz na równinie Niniwa.

Szczególnie symboliczną wymowę będzie miała wizyta Franciszka w chrześcijańskim mieście Karakosz, zniszczonym przez Państwo Islamskie. Będzie ona hołdem dla prześladowanych w tym rejonie chrześcijan.

Ur, ziemię Abrahama, pragnął odwiedzić święty Jan Paweł II w 2000 roku, który był Rokiem Świętym Wielkiego Jubileuszu. Ostatecznie wizyta ta nie doszła do skutku.

Podróż Franciszka do Iraku będzie pierwszą pielgrzymką od wybuchu pandemii Covid-19. W listopadzie 2019 roku odwiedził Tajlandię i Japonię.