Obchodzone w ostatnich dniach 20-lecie powstania Platformy Obywatelskiej nie było raczej dla członków tej partii świętem radosnym. Z ugrupowania dwoje parlamentarzystów przeszło do ruchu Szymona Hołowni, a w sondażach zanotowano widoczny spadek. Co więcej, Platformie, która od wyborów w 2015 r. jest najsilniejszym ugrupowaniem opozycyjnym, wyrasta istotny konkurent - właśnie ruch Polska 2050.

Sam Grzegorz Schetyna, były lider PO przyznaje, że jest to dla partii "trudny czas".

- To jest pytanie do PO, jej liderów dzisiaj, co trzeba zrobić, żeby uruchomić entuzjazm, wprowadzić energię, realizować, generować pomysły, pokazać dobrą alternatywę dla PiS - twierdził na antenie TVN24 Schetyna, dodając, że partia nie wykorzystuje właściwie koalicji w Senacie. 

Były lider PO podkreślił, że "jest w stanie brać odpowiedzialność za ostatnie 19 lat", a "za ostatni rok niech biorą odpowiedzialność ci, którzy tę politykę prowadzą, podejmują decyzje i są odpowiedzialni".

- Mówiłem mu [Borysowi Budce] to, kiedy zostawał przewodniczącym: to jest ciężka robota, wielka odpowiedzialność. Będziesz miał w rękach decyzje, ale będziesz miał też odpowiedzialność. Decyzje trzeba podejmować, trzeba mieć sprawczość, być ofensywnym. Nie można uciekać od odpowiedzialności. Trzeba chcieć przewodzić i budować pozycję Platformy jako lidera całej opozycji. To jest rola dla przewodniczącego i zawsze przewodniczący przez ludzi PO zostanie za to rozliczony. To jest pytanie do nas wszystkich, jak pomagamy tym, którzy są za Platformę odpowiedzialni, jak wygląda organizacja aktywności, jakie są pomysły polityczne i co robi z tymi pomysłami politycznymi Borys Budka w Sejmie i na co dzień - stwierdził Grzegorz Schetyna.

Dodał, że od obecnego kierownictwa oczekiwał "więcej aktywności i skuteczności, żeby PO miała lepszy wynik sondażowy".

- Ja ją zostawiałem, kiedy miała 31 proc., kiedy wygrała w Senacie, a wcześniej obroniła wszystkie miasta w wyborach samorządowych. To jest historia. Budka to otrzymał i dzisiaj, po roku można zapytać, gdzie jest Platforma Obywatelska, jakie ma poparcie społeczne, jaki ma pomysł polityczny na wygranie następnych wyborów

- powiedział Schetyna.