"Birdwatch pozwoli ludziom identyfikować informacje w tweetach, które ich zdaniem wprowadzają w błąd lub są fałszywe, i zamieszczać wpisy, które dostarczają kontekstu informacyjnego"

- napisał w komunikacie prasowym Keith Coleman, wiceprezes Twittera.

"Uważamy, że to rozwiązanie pomoże nam szybko reagować, gdy wprowadzające w błąd informacje będą się rozprzestrzeniać"

- dodał.

Nowa funkcja ma nakłaniać użytkowników, w podobny sposób jak w Wikipedii, do oznaczania tweetów potencjalnie wprowadzających w błąd lub fałszywych. Projekt początkowo będzie dostępny tylko dla niewielkiej grupy użytkowników, ale Coleman zapewnił, że firma chciałaby, aby docelowo nowe narzędzie było dostępne bezpośrednio w tweetach dla "globalnej społeczności Twittera".

"Wiemy, że na początku może być bałagan i czasami mamy problemy, ale uważamy, że jest to system, który warto wypróbować"

- podkreślił.

W ciągu ostatniego roku Twitter zmagał się ze zwiększoną presją, aby zająć się dezinformacją na platformie. Oprócz usuwania wpisów stosował etykietowanie lub dodawanie kontekstu poniżej tweetów, które rozpowszechniały fałszywe informacje.

W marcu ub.r., w obliczu zalewu dezinformacji na temat pandemii, serwis zaczął usuwać "wprowadzające w błąd i potencjalnie szkodliwe treści" dotyczące Covid-19. W maju wprowadził etykiety oznaczające tweety, które zawierały teorie spiskowe na temat pochodzenia choroby Covid-19 i fałszywych leków.