Akcja pod hasłem "Uwolnić Omara" zyskała ogromny rozgłos. Historię Omara Al Halabiego, rzekomego reportera z Aleppo, który miał relacjonować tragedię wojny domowej w Syrii, a sam miał być więziony, torturowany i stracić kilkuletnią córkę, opisał reporter TVN24 Piotr Czaban. Później w akcję jego wydostania z Syrii zaangażowała się dziennikarka Karolina Baca-Pogorzelska. Ostateczne Omara i jego żonę, m.in. dzięki zakrojonej na szeroką skalę presji telewizji TVN, udało się sprowadzić do naszego kraju. 

Już po tym, jak Al Halabi trafił do Polski, zaczęły się pojawiać wątpliwości dotyczące prawdziwości podawanej przez niego historii. Najbardziej szokujący jest wątek córki, która miała zginąć w Syrii.

- Dziewczynka wcale nie zginęła w bombardowaniu, tylko nadal mieszka w Syrii. Nawiasem mówiąc Omar Al-Halabi ma jeszcze pięcioro dzieci z poprzedniego związku. Natomiast dwójka dzieci, która przybyła z nim do Polski i które przedstawiał jako własne, to synowie kobiety z poprzedniego związku

- poinformował dziś portal tvp.info.

Ale to nie wszystko. Dziennikarze TVP Info dotarli do informacji o zdarzeniu, do którego miało dość 27 grudnia 2020 roku w Warszawie. Według informacji serwisu tvp.info, do mieszkania Al Halabiego i jego żony na warszawskiej Ochocie wezwana została policja.

- Zawiadamiającą była zastępca burmistrza dzielnicy Ewa Kacprzak Szymańska (Koalicja Obywatelska), a wezwała ją Karolina Baca-Pogorzelska – dziennikarka współpracująca z TVN, którą z kolei zaalarmowała o pobiciu sama Syryjka

- informuje tvp.info. 

Według informacji tvp.info, ustalono, że kobieta została uderzona przez męża i upadła, doznając urazu głowy. Policjanci mieli potwierdzić tę wersję zdarzenia, znajdując ślady krwi. Syryjczykowi miała zostać założona "niebieska karta", a jego żona trafiła do szpitala. Niedługo później rodzina... zniknęła.

- Policjanci podjęli próbę odnalezienia Syryjczyka, która jednak nie dała żadnych rezultatów. Z naszych informacji wynika, że rodzina przebywa obecnie w Łodzi. Śledztwo w sprawie pobicia i uszkodzenia ciała wszczęła Prokuratura Rejonowa Warszawa Ochota

- czytamy na tvp.info.


Jak informuje wprost.pl, po publikacji portalu tvp.info zarówno Omar, jak i jego żona Assma, w mediach społecznościowych zaczęli publikować wspólne zdjęcia.

W internecie pojawiło się nawet nagranie z ich udziałem.