Najnowsze dane pokazują, że produkcja przemysłowa odrobiła całość strat związanych z COVID-19 i wróciła do trendu sprzed pandemii - ocenił w poniedziałek prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys.

Jak mówił Borys podczas panelu dyskusyjnego „Rewolucja czy kontynuacja? Kierunki rozwoju gospodarczego w oparciu o nową politykę przemysłową” na konferencji z okazji 30-lecia powstania Agencji Rozwoju Przemysłu, dane pokazują, że „nasz przemysł jest wysoce konkurencyjny”, a jedną z głównych jego „dźwigni są zamówienia eksportowe”.

Borys ocenił, że dzięki poprawie wydajności z ostatnich lat, nawet przy wzroście wynagrodzeń, jednostkowe koszty pracy w polskim przemyśle rosną wolniej niż w regionie. Jak dodał, na pewno przemysłowi pomogły rządowe „tarcze” i działania stymulacyjne, jak osłabienie złotego.

Prezes PFR stwierdził, że „mamy silny przemysł”, i jeżeli „pięć wieków temu mówiło się o Polsce jak o spichlerzu Europy, tak teraz można by mówić o fabryce Europy”. 



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl