Na Old Trafford najpierw do siatki trafili goście, a konkretnie Egipcjanin Mohamed Salah, który pokonał bramkarza Deana Hendersona w 18. minucie. Jednak w 26. do wyrównania doprowadził Mason Greenwood, a w 48. United prowadził już 2:1 po golu Marcusa Rashforda.

Bruno Fernandes przypieczętował awans Manchesteru United

W 58. znów bramkę dla Liverpoolu uzyskał Salah, ale 20 minut później wynik ustalił mocnym strzałem z rzutu wolnego Portugalczyk Bruno Fernandes. Liverpool jest ostatnio pogrążony w kryzysie. W pięciu poprzednich spotkaniach bramki zdobył tylko w meczu Pucharu Anglii z Aston Villą (4:1), ale wówczas rywale wystawili drużynę młodzieżową z powodu dużej liczby zakażeń koronawirusem zawodników podstawowego składu.

Tym razem gole były, za to zawiodła defensywa, w związku z czym z awansu cieszył się klub z Manchesteru - lider tabeli angielskiej ekstraklasy i odwieczny rywal "The Reds".

W innych niedzielnych meczach awans do najlepszej "16" zapewniły sobie ekipy Chelsea Londyn, Leicester City oraz Burnley. Z kolei w sobotę zwycięstwo odniosła m.in. ekipa Southampton, która - z Janem Bednarkiem w składzie - wyeliminowała broniący trofeum Arsenal Londyn. "Święci" wygrali 1:0.