Koncert, organizowany przez lubelski zarząd PSL, odbywał się w tym roku w formie on-line.

Kosiniak w swoim przemówieniu podkreślał, że niezmiennym zadaniem PSL jest pamiętanie o drugim człowieku i stanie po stronie wartości: prawdy, sprawiedliwości, dobra i piękna.

"Świat jest taki, jaki my go sobie stworzymy, jaki go sobie uporządkujemy i podporządkujemy. I albo będziemy niewolnikami i najemnikami, też w tym życiu politycznym, jeżeli utracimy swoją podmiotowość, swoją wartość, swoje znaczenie, albo będziemy gospodarzami"

– powiedział prezes PSL.

"Ja chcę być gospodarzem, także tu, w PSL. I chcę, żeby PSL było gospodarzem w Polsce, żeby było gospodarzem na Lubelszczyźnie, w naszych powiatach, gminach, bo wiem, że to jest szansa na rozsądne i dobre życie, ale my też musimy od siebie wymagać i być najlepsi, jak potrafimy"

– podkreślił.

Apelował do działaczy, aby pamiętali o przedsiębiorcach, rolnikach, pracownikach, którzy obecnie borykają się z problemami i rozmawiali z nimi o ich potrzebach. "Oni oczekują od nas wsparcia. (…) Jesteśmy formacją reprezentującą ludzi ciężkiej pracy, szczególnie reprezentująca polskich przedsiębiorców, polskich, dobrych gospodarzy. Na takich stawiamy, na tych, którzy nie liczą, że państwo za nich wszystko załatwi, tylko wiedzą, że bardzo dużo zależy od własnej aktywności, od nas samych" – mówił Kosiniak-Kamysz.

Prezes PSL zachęcał działaczy do większej aktywności w mediach społecznościowych. "Nie będzie silnego Stronnictwa, jeśli nie będziemy też obecni w sieci, w internecie. Kiedy tam nas nie ma, to nasze zdanie nie dociera zupełnie do odbiorcy" – mówił.

Kosiniak-Kamysz podkreślał, że wierzy, iż 2021 rok będzie dobry dla Polski. "Ochronimy nie tarczą, ale prawdziwą siłą, polską gospodarkę, taką siłą wynikającą z naszej pracowitości, zaradności, gospodarności" – mówił.

"Wierzę, że ten rok będzie bardzo dobry dla nas wszystkich, Wygramy te walkę, pokonamy pandemię, ochronimy polskie miejsca pracy, wzmocnimy gospodarkę" – dodał.