Kropiwnicki: Nie widzę różnic między PO a partią Hołowni. Żukowska: Bo Hołownia nie ma programu

"Joanna Mucha pozostaje w obozie demokratycznym. Można powiedzieć, że przechodzi do zaprzyjaźnionej formacji i to nie jest jakieś nieszczęście" - skomentował jej odejście z Platformy Obywatelskiej do partii Szymona Hołowni... poseł Platformy Robert Kropiwnicki. W programie "Woronicza 17" w TVP Info przyznał on też, że "nie widzi większych różnic" pomiędzy PO a ugrupowaniem Hołowni, poza różnicami osobowościowymi. W rozmowie z Michałem Rachoniem bronić Kropiwnickiego postanowiła Anna Maria Żukowska (Lewica), która zauważyła, że ciężko jest mówić o różnicach programowych, kiedy Hołownia de facto nie posiada żadnego programu, tylko mówi o tym, że "wie co zrobić".

Szymon Hołownia
Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Jednym z tematów programu "Woronicza 17" były roszady na polskiej scenie politycznej. Niedawno z Platformy Obywatelskiej do Polski 2050 Szymona Hołowni przeszła posłanka Joanna Mucha oraz senator Jacek Bury. "Odeszła z KO Joanna Mucha. Zanim się zaczniemy gorszyć, musimy sobie w partii odpowiedzieć dlaczego to się stało. Szczerze, bez znieczuleń/zaklęć typu "polityczna korupcja" - napisał na Twitterze były minister Bartłomiej Sienkiewicz. O skomentowanie tej sytuacji został poproszony poseł Robert Kropiwnicki.

Myślę, że dzisiaj spór na polskiej scenie politycznej nie przebiega na linii pomiędzy Platformą a Szymonem Hołownią, czy ugrupowaniami opozycyjnymi. Dzisiaj kluczowy jest spór pomiędzy tymi, którzy chcą demokracji zachodnioeuropejskiej, a tymi, którzy chcą wschodniej satrapii. Pomiędzy demokratami a populistami, to jest kluczowy spór. Joanna Mucha pozostaje w obozie demokratycznym. Można powiedzieć, że przechodzi do zaprzyjaźnionej formacji i to nie jest jakieś nieszczęście

- skomentował Kropiwnicki, mówiąc też o konieczności budowy "wspólnego bloku przeciwko populistom".

"Pan powiedział, że Joanna Mucha odeszła do partii zaprzyjaźnionej. To gdyby miał pan powiedzieć, na czym polega różnica pomiędzy partią Szymona Hołowni, a partią Platforma Obywatelska Borysa Budki" - poprosił prowadzący program Michał Rachoń. 

Tym, że Szymon Hołownia zaczął dużo później, ma jeszcze młodzieńczą energię i uważa, że więcej może. Zapraszamy go do współpracy

- odparł Robert Kropiwnicki. Dodał także, że nie widzi różnic programowych, oprócz tego, że są inni ludzie. "To jest bardziej kwestia osobowościowa, niż programowa" - mówił.

W sukurs posłowi Platformy Obywatelskiej przyszła Anna Maria Żukowska z Lewicy.

 Wesprę pana posła Kropiwnickiego, ponieważ naprawdę ciężko powiedzieć czym się różni ugrupowanie pana Hołowni od innych ugrupowań, dlatego, że nie ma ugrupowanie pana Hołowni tak naprawdę żadnego programu. Na wczorajszym, czy przedwczorajszym evencie, o tym jak ma wyglądać przyszłość Polski zapewniał on, że wie jak ma wyglądać, wie jak to zrobić, ale niestety nie dowiedzieliśmy się tego jak. Musimy tylko czuć się usatysfakcjonowani tym, że pan Hołownia to wie. Trzeba mieć dosyć dużą dozę zaufania, żeby na podstawie takiego zapewnienia przyjąć to za pewnik

- skomentowała rzeczniczka Lewicy.

Jak słucham przedstawicieli Platformy Obywatelskiej, to mam wrażenie, że oni traktują wszystkie ugrupowania opozycyjne jako swoich wasali. Na zasadzie "a i tak się spotkamy na jednej liście, więc to są wszystko nasi. Wszystkich kochamy, wszystkich uwielbiamy, bo to i tak będzie nasza lista". Ja tylko przypomnę, że wspólna lista Koalicji Obywatelskiej nie wygrała z Prawem i Sprawiedliwością i że blok senacki też (...) wygrał nie bardzo pewnie. Głosów blok senacki było mniej, niż na poszczególne ugrupowania parlamentarne, bo część osób się zniechęciła. Musimy dbać o swoje elektoraty i do nich się kierować

- dodała Żukowska.

 


Źródło: niezalezna.pl, TVP Info

#Robert Kropiwnicki #Michał Rachoń #Anna Maria Żukowska #Platforma Obywatelska #Szymon Hołownia #Polska 2050 #Bartłomiej Sienkiewicz #Joanna Mucha

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo